niedziela, 12 lutego 2012

Krem z pora, cebuli, selera i gruszki z camembertem

W mijającym tygodniu nie miałam czasu na opisywanie w Notatniku Kuchennym swoich dzieła wykonanych w kuchni. Wiem, że mam szczęście w życiu, bo moja praca to moje największe hobby :) Każdy przepis musi więc poczekać na opisanie go na blogu, gdy do scharakteryzowania mam odporność korozyjną powłoki węglowej wytworzonej na stali AISI 420F ;)
Poniższa zupa-krem długo jednak nie czekała. Zrobiona w czwartek, zjedzona w piątek, na blogu ląduje w niedzielę:

* KREM Z PORA, CEBULI, SELERA I GRUSZKI *
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: zupa
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 3
  • kalorie w całości: ok. 1300 kcal (+ ok. 430 kcal ser camembert)
  • czas przygotowania: 15 min.
  • czas gotowania: 30 min.
SKŁADNIKI
  • por (część biała i jasnozielona) 360 g (3 szt.)
  • cebula 200 g (3 szt.)
  • gruszka 170 g (1 szt.)
  • seler 150 g (0,5 szt.)
  • bulion 400 ml
  • czosnek 3 ząbki
  • papryczka chilli z oliwy do smaku
  • oliwa aromatyzowana chilli 15 ml
  • sól, biały pieprz mielony, mięta
  • ser camembert do podania
PRZYGOTOWANIE
  1. Pora i cebulę pokroić w piórka, seler i gruszkę obrać i pokroić w drobną kostkę. Papryczkę chilli wyjąć z oliwy i drobno posiekać.
  2. W garnku rozgrzać oliwę z posiekaną papryczką chilli, wrzucić pora i cebulę. Smażyć do zeszklenia.
  3. Do cebuli dorzucić seler i gruszkę. Wymieszać i zalać rosołem.
  4. Doprawić obranym i przeciśniętym przez praskę czosnkiem oraz mięta. Gotować ok. 20 min.
  5. Po ugotowaniu zmiksować blenderem. Spróbować i doprawić do smaku solą i mielonym białym pieprzem.
  6. Ser camembert pokroić na 12 cząstek.
  7. Nałożyć zupę-krem na talerze, włożyć po 4 cząstki sera camembert do każdego talerza i skropić kilkoma kroplami oliwy chilli.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast domowego rosołu można użyć kostek rosołowych kupnych. Rodzaj bulionu jest obojętny.
  2. Miłośnicy łagodnego smaku nie powinni szaleć z papryką chilli i oliwą ;)
  3. Zamiast oliwy chilli można skropić zupę sosem tabasco. 
Przepis dodałam do akcji:
http://flowerek.com/blog/akcja-pora-na-pora-wydanie-ii/

3 komentarze:

  1. Intrygujące połączenie smaków, szczególnie ta gruszka brzmi zadziwiająco apetycznie :D

    OdpowiedzUsuń
  2. właśnie miałam pisac że to inrygujące połączenie. Ciekawi mnie jak ten kremik smakuje. Chyba wypróbuję go na dniach i zdam relacje!:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Gruszki można dodać więcej niż podałam w swojej wersji, bo było ją leciutko tylko czuć, gdzieś w "tle smakowym".

    OdpowiedzUsuń