niedziela, 29 kwietnia 2012

Czekolada z Manufaktury Czekolady

Ostatnio dostałam w prezencie cztery rodzaje czekolad z Manufaktury Czekolady. Na marginesie: wiedzieliście, że Chińczycy dają prezent "powitalny" przy pierwszym spotkaniu, jeśli wiedzą, że kolejne nastąpi niedługo?
Nie ukrywam, że nie próbowałam wyrobów Manufaktury Czekolady wcześniej ani nie kupowałam ich przez sklep tradycyjny czy też online. Dzisiejszy post będzie więc recenzją tych czterech smaków, które dostałam, a nie firmy jako całości. Na stronie internetowej Manufaktury Czekolady możecie przeczytać informacje o firmie, a także o tym co to jest konszowanie czy temperowanie czekolady. Dowiecie się również, podobnie jak ja, że czekolady Manufaktury produkowane są ręcznie, ze składników jak najbardziej naturalnych, bio i fair :)

Dostałam cztery gatunki czekolady. Jest to czekolada gorzka, deserowa. Wymieniając według zdjęcia: od tyłu do przodu (od czerwonego opakowania do białego):
4. [70% kakao z Ekwadoru] + chilli Peri-Peri
3. [70% kakao z Ghany] + prażone ziarno kakao
2. [70% kakao z Ghany] + kwiat soli morskiej
1. Grand Cru [70% kakao z Ghany]
Na opakowaniu każdej z nich, po stronie wewnętrznej znajduje się informacja o Manufakturze Czekolady i  jej właścicielach. Sama czekolada zapakowana jest w złotko, a między opakowanie zewnętrzne, a złotko włożona jest karteczka z informacją o danej czekoladzie i ciekawymi faktami o czekoladzie.
Na pierwszy ogień poszła czekolada w białym opakowaniu.
Jest to czekolada deserowa Grand Cru, zawierająca 70% kakao z Ghany, którą Manufaktura Czekolady opisuje tak:
"Wspaniałe, głębokie nuty mokrej ziemi, karmelu, palonego drewna i orzechów - wyraźnie wyczuwalne w tej czekoladzie sprawiają, że czuje się ją na długo po zjedzeniu."
Rzeczywiście czuć podczas jedzenia te wszystkie smaki (jest słodko-gorzko-karmelowa) i pozostawia dość długo posmak po jedzeniu.
Od razu widać też na kostkach, że jest to ręczna robota :)
Druga czekolada, w opakowaniu niebieskim to  również czekolada deserowa zawierająca 70% kakao z Ghany...
...ale z dodatkiem Kwiatu Soli Morskiej.
Nic Wam to nie mówi? Mi do tej pory też nie, ale karteczka z wnętrza czekolady wyjaśnia wszystko (patrz fotka obok) :)
Od góry czekolada wygląda zwyczajnie.
Od dołu widać kryształki soli :)
Ta czekolada to strzał w dziesiątkę!! To naprawdę pasuje!!
Czekolada + sól = bomba!!
Trzecia czekolada również zawiera 70% kakao z Ghany, ale dodano do niej również...
...kawałki prażonego ziarna tego kakaowca. 
I znów, od góry zwyczajna...

... a od spodu widoczne ziarna kakaowca.
Czekolada w smaku podobna jest do Grand Cru, ale dodatek ziaren zmienił fakturę czekolady, dając w ustach ciekawy efekt.

Last but not least...
...czekolada z dodatkiem papryczki chilli Peri-Peri.

Jest to jedyna w tym zestawieniu czekolada z kakao z Ekwadoru.
Papryczka znajduje się na spodzie tabliczki. Smak jest delikatniejszy niż czekolady z Ghany. Papryczki nie czuć i dopiero po chwili pojawia się w ustach jej posmak. Zdziwniej i zdziwniej...

Podsumowując, jeśli miałabym cokolwiek zarzucić producentom, to jest to zbyt mała ilość dodatków, które osypują się z czekolady, kiedy łamie się ją na kostki.
Poza tym jestem zachwycona tymi czekoladami i polecam je każdemu :)

Na koniec mój osobisty ranking:
Miejsce IV: Grand Cru [70% kakao z Ghany]
Uzasadnienie: dobra, ale bez dodatków
Miejsce III: [70% kakao z Ghany] + prażone ziarno kakao
Uzasadnienie: dobra, dodatek ziaren pogłębia jej czekoladowość w porównaniu do Grand Cru
Miejsce II: [70% kakao z Ekwadoru] + chilli Peri-Peri
Uzasadnienie: świetna, zadziwiająco długo utrzymuje się ostrość papryczki

Ladies and Gentlemen, and the winner is...
Miejsce I:
[70% kakao z Ghany] + kwiat soli morskiej
Uzasadnienie: jak dla mnie i TeŻeta to ODKRYCIE ROKU!!


Ps. Jeśli post ten czyta ktoś, kto szuka pomysłu na prezent dla mnie lub TeŻeta (z okazji urodzin/imienin/Dnia Dziecka/świąt/bez okazji...), to poprosimy o kilka innych czekolad z Manufaktury Czekolady (np. z kakao z Dominikany, z bakaliami...) oraz czekoladę z kwiatem soli. Z góry dziękujemy ;)

9 komentarzy:

  1. Uwielbiam czekolady z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. o to chodziło siostra :) podszepnij też komu trzeba w Rodzinie :P

      Usuń
    2. pamiętaj też podszeptywać nawet BEZ PYTANIA! :D

      Usuń
  3. chciałabym spróbować takiej pysznej czekoladki.

    OdpowiedzUsuń
  4. Chętnie skosztowałabym tej czekolady, jak do tej pory nie miałam okazji. Miałam za to okazję kiedyś kosztować ręcznie robioną czekoladę w Berlinie, w 16 różnych smakach w większości nie tradycyjnych jak np chili.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam wrażenie, że połączenie czekolady z chilli zrobiło się i u nas popularne ostatnimi czasy :)

      Usuń
  5. Od dawna korcą mnie te czekolady ale na szczęści ich jeszcze nie kupiłam bo by musiały długo czekać na zjedzenie :(
    Fajnie, że mogłaś je porównać! ja ostatnio odkryłam, że dodanie soli morskiej do różnych słodkich rzeczy daje piorunujący efekt więc wcale mnie nie dziw, że to właśnie ta czekolada jest dla Ciebie numerem jeden!!!
    a patrząc po zdjęciach to faktycznie dodatków malutko... nie spodziewałam się, że aż tak mało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przy cenach tych czekolad zapłacenie za nie złotówki lub dwóch więcej za większą ilość dodatków nie zrobiłoby chyba dużej różnicy w ilości sprzedanych sztuk, a smak byłby głębszy.

      Usuń