click me click meclick meclick meclick meclick meclick me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ocet. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 29 stycznia 2012

Marynowane buraczki

Ostatni wpis z zapowiedzianej TUTAJ serii buraczkowej. Przepis powstał na podstawie propozycji TeŻeta: "buraczki bym zjadła marynowane, z cebulką" :) Pewnie tym przepisem "Ameryki nie odkryłam", ale jest smaczny i prosty.
* MARYNOWANE BURACZKI *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, kolacja
  • gatunek: sałatka
  • mięso: nie
  • ilość porcji (moja wersja): 2 - 3
  • kalorie w całości (moja wersja): 110 kcal
  • czas przygotowania: 5 min. + minimum 2 godz. marynowania (+ czas gotowania buraków)
SKŁADNIKI
  • ugotowane buraki 200 g (1 duża sztuka) - gotowanie buraków TU
  • cebula 60 g (0,5 szt.)
  • ocet jabłkowy 25 ml
  • sól, cukier
PRZYGOTOWANIE
  1. Ugotowane i obrane buraki pokroić w średniej wielkości kostkę.
  2. Cebulę pokroić w drobną kostkę.
  3. Buraki i cebulę wymieszać w misce.
  4. Do warzyw dodać sól, cukier i ocet. Dobrze wymieszać.
  5. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.
* SMACZNEGO *

niedziela, 9 października 2011

Marynowana dynia czyli przygotowania do zimy 4

Również dynia nie oparła się mojemu zapałowi do marynowania, który dopadł mnie w zeszłym tygodniu :)
* MARYNOWANA DYNIA *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja, impreza
  • gatunek: dodatek, przetwory zimowe
  • mięso: nie
  • czas przygotowania: 30 min.
SKŁADNIKI
  • dynia
Marynata (składniki na 1 litr):
  • ocet 500 ml.
  • woda 500 ml.
  • cukier 1 łyżka czubata
  • sól 1 łyżka czubata
  • pieprz ziarnisty kolorowy 20 ziaren
  • ziele angielskie 20 ziaren
  • liść laurowy 3 szt.
  • kolendra nasiona 1 łyżeczka
  • anyżek 1 łyżeczka
  • goździki 20 szt.
  • anyż gwiazdkowy 3 szt.
  • gałka muszkatołowa kawałek
  • cynamon kawałek
  • imbir kawałek
PRZYGOTOWANIE
  1. Dynię obrać i pokroić na kawałki.
  2. Wszystkie przyprawy wsypać do garnka, zalać wodą i octem.
  3. Do marynaty wrzucić dynię.
  4. Doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 10 min.
  5. W tym czasie słoiki i nakrętki wyparzyć i wysuszyć.
  6. Wlać gorącą dynię razem z marynatą i przyprawami do słoików.
  7. Zakręcić, odwrócić do góry dnem do wystygnięcia ewentualnie pasteryzować w gotującej wodzie lub w piekarniku.
 * SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Czas gotowania zależy od wielkości kawałków dyni i od tego czy chcemy mieć całe kawałki dyni czy "ciapę" dyniową po otworzeniu słoika zimą.
  2. Przechowywać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.

Marynowany czosnek czyli przygotowania do zimy 3

Sezon na przetwory powoli się kończy. Jako że nie mamy spiżarni na przetwory, robię tylko po kilka słoików różnych "dodatków". W zeszłym tygodniu bawiłam się w marynowanie różnych warzyw, m.in. czosnku.
* MARYNOWANY CZOSNEK *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja, impreza
  • gatunek: dodatek, przetwory zimowe
  • mięso: nie
  • czas przygotowania: 30 min.
SKŁADNIKI
  • czosnek
Marynata (składniki na 1 litr):
  • ocet 500 ml.
  • woda 500 ml.
  • cukier 2 łyżeczki
  • sól 2 łyżeczki
  • pieprz ziarnisty kolorowy 20 ziaren
  • ziele angielskie 20 ziaren
  • liść laurowy 4 szt.
  • kolendra nasiona 1 łyżeczka
  • gorczyca biała 1 łyżeczka
  • gorczyca czarna 1 łyżeczka
  • kminek 1 łyżeczka
  • kmin rzymski 1 łyżeczka
PRZYGOTOWANIE
  1. Wszystkie przyprawy wsypać do garnka, zalać wodą i octem.
  2. Doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 20 min.
  3. W tym czasie obrać i wyparzyć ząbki czosnku.
  4. Słoiki i nakrętki również wyparzyć i wysuszyć.
  5. Czosnek włożyć w słoiki.
  6. Zalać czosnek gorącą marynatą, razem z przyprawami.
  7. Zakręcić, odwrócić do góry dnem do wystygnięcia ewentualnie pasteryzować w gotującej wodzie lub w piekarniku.
  8. Po około 2 tygodniach marynowany czosnek jest gotowy do jedzenia.
 * SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Nie upycham dużej ilości czosnku w jednym słoiku (maksymalnie 2 główki), gdyż po otworzeniu słoika dość szybko trzeba wszystko zużyć.
  2. Przechowywać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.

sobota, 1 października 2011

Kolorowe robaki w occie czyli przygotowania do zimy 2

Udało mi się w tym tygodniu kupić ładne, małe i piekielnie ostre papryczki chilli. W ramach przygotowywania zapasów zimowych wcześniej zalewałam paprykę chilli oliwą (TUTAJ), a teraz zamarynowałam ją w occie.
* MARYNOWANE PAPRYCZKI CHILLI *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, obiad, podwieczorek, kolacja, impreza
  • gatunek: dodatek, przetwory zimowe
  • mięso: nie
  • czas przygotowania: 30 min.
SKŁADNIKI
  • papryczki chilli
Marynata (składniki na 1 litr):
  • ocet 500 ml.
  • woda 500 ml.
  • cukier 2 łyżeczki
  • sól 2 łyżeczki
  • kora cynamonu 1 laska
  • anyż gwiazdkowy 2 gwiazdki
  • imbir kawałek
  • gałka muszkatołowa 1 szt.
  • pieprz ziarnisty 20 ziaren
  • ziele angielskie 20 ziaren
  • liść laurowy 4 szt.
  • kolendra nasiona 1 łyżeczka
  • anyżek 1 łyżeczka
  • gorczyca czarna 1 łyżeczka
  • czarnuszka 1 łyżeczka
PRZYGOTOWANIE
  1. Korę cynamonu, gałkę muszkatołową i imbir przekroić na 4 części.
  2. Wszystkie przyprawy wsypać do garnka, zalać wodą i octem.
  3. Doprowadzić do wrzenia i gotować ok. 20 min.
  4. W tym czasie wyparzyć i wysuszyć papryczki chilli.
  5. Słoiki i nakrętki również wyparzyć i wysuszyć.
  6. Papryczki chilli włożyć w słoiki.
  7. Zalać papryczki gorącą marynatą, razem z przyprawami.
  8. Zakręcić, odwrócić do góry dnem do wystygnięcia ewentualnie pasteryzować w gotującej wodzie lub w piekarniku.
  9. Po około 2 tygodniach marynowane chilli są gotowe do jedzenia.
 * SMACZNEGO *
czyż nie wyglądają jak robaki? ;)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Nie upycham dużej ilości papryczek w jednym słoiku (maksymalnie ok. 50 g, 15 szt.), gdyż po otworzeniu słoika dość szybko trzeba wszystkie papryczki zużyć.
  2. Przechowywać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.

czwartek, 7 kwietnia 2011

Witajcie!!

W zamyśle mój blog to mój nowy notatnik kuchenny. Plamoodporny i zguboodporny:) Postanowiłam dołączyć do grona blogerów po trzech godzinach spędzonych na poszukiwaniu karteczki z przepisem na duszoną cykorię, którą robię "raz na ruski rok", ze względu na nieukrywaną antypatię TeŻeta do tego szlachetnego warzywa. Nie przeciągając, poniżej zamieszczam w/w przepis.
* DUSZONA CYKORIA *
duszona cykoria, tym razem bez szczypiorku
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: sałatka
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 1
  • kalorie:???
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas duszenia: 15 min.
SKŁADNIKI
  • cykoria 1 szt.
  • por mały kawałek
  • dymka 1 szt.
  • masło 1 łyżka
  • ocet (balsamiczny/winny/jabłkowy) 1 łyżka
  • sól
  • sos "sambal oelek" lub posiekane chilli
PRZYGOTOWANIE
  1. Cykorię obrać z zewnętrznych liści,  odkroić "piętkę" i przekroić na pół wzdłuż (jeżeli jest bardzo duża to na ćwiartki).
  2. Por pokroić w piórka.
  3. Cebulkę dymkę pokroić w piórka.
  4. Szczypior z dymki posiekać.
  5. Masło rozpuścić w garnuszku na małym ogniu.
  6. Cykorię, cebulkę i por wrzucić na masło.
  7. Podsmażać do zeszklenia cebulki i pora.
  8. Podlać warzywa octem.
  9. Posolić, dodać "sambal oelek" lub chilli do smaku.
  10. Podlać warzywa wodą (niewiele) i dusić ok. 10min (do miękkości najtwardszej części cykorii).
  11. Pod koniec duszenia dorzucić pokrojony szczypior.
* SMACZNEGO *
zamiast sosu sambal oelek dodałam piklowane chilli