piątek, 23 września 2011

Moskiewskie Impresje - część 2 "Co pić w Moskwie??"

Co pić w Moskwie??
Wódkę??
Jest tańsza niż u nas, ale do śniadania się nie nadaje ;)
Kwas chlebowy??
Owszem, jeśli ktoś lubi. Ja, niestety, nie zaliczam się do jego amatorów...
Herbatę??
Zawsze i wszędzie można, ale należałoby przestrzegać reguł чаепитиа.
Coca - colę??
Owszem, w ramach zapobiegania problemom żołądkowym.

Są w Rosji napoje, których w Polsce albo nie ma, albo ciężko dostać, a w Moskwie są w każdym sklepie.
Mi osobiście do gustu przypadł:
ТАРХУН
"TARHUN"
Jest to, co prawda napój pochodzenia gruzińskiego (więcej informacji w Wikipedii). Tarhun można w Polsce kupić w sklepach w Otwocku (informator ściśle tajny ;) ) lub spróbować w restauracji Babooshka (prosić o lemoniadę gruzińską). A co to jest dokładnie tarhun??
Woda + kwas cytrynowy + cukier + ekstrakt z estragonu.
Słodkie, gazowane, lekko kwaśne z wyczuwalną nutą ziół. Dla mnie bomba!! :)
Nawet rosyjski oddział marketu Auchan sprzedaje ten napój pod własną marką:
Można kupić też tarhun wielu innych firm, np.:
a wszystkie tak samo smaczne :)
Ocena: 20/10 (porównaj: recenzja Babooshki) ;)

Kolejnym napojem, który przypadł mi do gustu jest:
Фрутинг
"Fruting"
zawierający kawałki owoców i dostępny w wielu smakach (w puszkach i butelkach). Napoje te są niegazowane z dość dużymi kawałkami owoców.
od lewej: aloes, winogrona, kokos z brzoskwinią.
Dla mnie osobiście najsmaczniejszy jest wariant aloesowy. Nie tylko ta marka napojów ma smak aloesu w swoim asortymencie. Tutaj więc pojawia się moje pytanie:
Dlaczego w Polsce kupić można tylko zagęszczony sok aloesowy w aptekach?
i mój apel do producentów napoi:
Wprowadźcie na rynek polski napoje na bazie aloesu!
Poproszę... ;)

Inny dość popularny (zwłaszcza latem) napój można znaleźć na półkach lodówek sklepowych. U nas jest to deser o dość zwartej konsystencji, jedzony zazwyczaj łyżeczką. W Moskwie można kupić, idealny do picia:
Кисель
"Kisiel"
O różnych owocowych smakach, idealnie chłodzi w upalne dni.
wersja o smaku borówki brusznicy (borówki czerwonej)

Inny napój, który można znaleźć na półkach sklepowych ma odpowiedniki również i u nas:
"Czekoladowy koktajl mleczny"

Na koniec napój lekko alkoholowy (9 % alkoholu), lekko gazowany, lekko słodki, lekko gorzki, lekko cytrusowy:
Gin Tonic
od lewej: z cytryną, z grapefruitem (grejpfrutem)
czyli drink już wymieszany w puszce. Akurat ten gatunek najbardziej mi zasmakował, idealnie nadający się na babskie wieczory :)

4 komentarze:

  1. aaaa, przypomniałaś mi moskiewskie klimaty z lat 90-tych, kiedy studiowałam rusycystykę i już pracując w firmie, gdy jeździłam w delegacje... Ach, te jedzenie nocną porą na Manieżnej czy Hotel Rossija, którego już nie ma... Jestem mocno ciekawa tego napoju aloesowego, pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. oj na też bym chętnie spróbowała tego napoju aloesowego i te lemoniady z estragonem :)
    mam nadzieję, że napiszesz wkrótce cos o rosyjskich słodyczach

    OdpowiedzUsuń
  3. Тархун- rewelacja, a wszystkie produkty marki Чудо są po prostu boskie :) Dobrze, ze w Polsce pojawiają się już сырки :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też się ucieszyłam, jak сырки w sklepie zobaczyłam :)

      Usuń