Dzisiejszy przepis to nie jest zupa Phoi :) Zostałam zainspirowana fotografiami tej zupy, ale przyrządzając swoją wersję nie trzymałam się zasad jej przyrządzania (info o Pho po polsku TUTAJ, po angielsku TU). Złamałam co najmniej dwie albo i trzy zasady gotowania Pho :)
- rosół powinien być wołowy lub drobiowy, a u mnie króluje jak zwykle drobiowo-wołowy,
- wszystkie dodatki powinny być sparzone gorącą zupą, a ja wołowinę ugotowałam (aby "złapała" smak przypraw z rosołu),
- dodatek świeżej kolendry - absolutnie u mnie odpada, jak dla mnie jej smak psuje każdą potrawę ;)
* ROSÓŁ INSPIROWANY ZUPĄ PHO *
![]() |
coraz lepiej idzie mi jedzenie pałeczkami, ale do doskonałości jeszcze trochę brakuje |
INFO
- posiłek: obiad
- gatunek: zupa
- mięso: tak
- ilość porcji: 2
- kalorie w całości: ??? kcal.
- czas przygotowania: czas gotowania rosołu, ok. 3 godzin + czas przygotowania 10 minut + czas czekania 2 godziny
- czas gotowania: 10 minut
SKŁADNIKI
- rosół drobiowo-wołowy o neutralnym smaku 600 ml (przepis np. STĄD)
- do przyprawienia rosołu:
- anyż gwiazdkowy 0,5 gwiazdki
- kora cynamonu kawałek
- goździki 4 szt.
- imbir kawałek
- gałka muszkatołowa kawałek
- papryczka chilli suszona 1 szt.
- trawa cytrynowa suszona 1 łyżeczka
- kumin w proszku 1 łyżeczka
- sos rybny 1 łyżeczka
- sos ostrygowy 1 łyżeczka
- sos sojowy 1 łyżeczka
- cukier
- dodatki do zupy
- udziec wołowy 180 g
- makaron ryżowy 50 g suchego makaronu
- marchewka 50 g
- por jasnozielona część 20 g
- seler naciowy liście 10 g
PRZYGOTOWANIE
- Wołowinę pokroić na cienkie plasterki.
- Rosół zagotować. Dodać do niego wszystkie przyprawy i sosy oraz wołowinę.
- Gotować całość 5 minut. Wyłączyć gaz pod garnkiem i odstawić na około 2 godziny. Następnie znów gotować 5 minut.
- W czasie drugiego gotowania rosołu przygotować makaron ryżowy według przepisu na opakowaniu.
- Marchewkę pokroić na cienkie paseczki, por w cienkie plasterki, a liście selera naciowego porwać na mniejsze kawałki.
- Do dwóch miseczek włożyć makaron ryżowy, marchewkę, por, seler naciowy i wyjętą z rosołu wołowinę.
- Nalać wrzący rosół do miseczek, przecedzając go przez sito, aby kawałki przypraw nie wpadły do miseczek.
POMOCNICZE INFORMACJE
- Zamiast rosołu drobiowo-wołowego można użyć rosołu wołowego lub drobiowego.
- Rosół można od razu gotować z przyprawami (idealny będzie zimowy rosół korzenny), ale ja resztę bulionu zamieniałam w pomidorówkę, więc ugotowałam rosół "neutralny" w smaku i dlatego aromatyzowałam go przyprawami przez 2 godziny.
- Wybór przypraw i ich ilość zależy od własnych upodobań, a ilość sosów (sojowego, ostrygowego, rybnego) również od słoności rosołu.
- Przyprawy w kawałku można zastąpić sproszkowanymi, a te w proszku przyprawami w ziarnach lub w kawałku.
- Wołowinę można sparzyć zupą zamiast w niej gotować. Wolałam jednak aby "złapała" smak przypraw z rosołu, więc zagotowałam ją i trzymałam w aromatyzowanym bulionie 2 godziny.
- Poza użytymi przeze mnie dodatkami można zupę podać z kawałkami papryczki chilli, szczypiorkiem, kiełkami, kolendrą itp.
- Przepis jest częścią mojego projektu "Rosół przez cały rok". Po kliknięciu nazwy projektu przejść można do posta z info na temat projektu oraz z linkami do innych przepisów na "króla zup" :)
solidna i pożywna zupka z wkładką :)
OdpowiedzUsuńa do tego jaka smaczna :)
UsuńKażda innowacja jest na iare złota, dzięki temu odkrywamy nowe smaki, poszerzamy możliwości. Wygląda mniam :)
OdpowiedzUsuńMarta@Co Dziś Zjem Na Śniadanie?
zgadzam się z Tobą w 100% :)
Usuń