click me click meclick meclick meclick meclick meclick me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foremka do pierogów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą foremka do pierogów. Pokaż wszystkie posty

środa, 5 grudnia 2012

Przydatne ustrojstwo :)

Czy wiecie, co to jest?
TeŻet i ja uwielbiamy pierogi. Tylko ich przygotowanie to cały dzień roboty :( Niekończące się lepienie... Odkryciem zeszłego wieku było w moim domu rodzinnym przyrząd do ich lepienia, o taki:
A odkryciem na miarę XXI wieku w naszej własnej kuchni jest ten tajemniczy przyrząd na początku dzisiejszego wpisu, czyli
pierogownica / pierożnica :)
Podobna jest do pielmiennicy, którą chwaliłam przy okazji wpisu z przepisem na ciasto na pielmieni (TUTAJ). Zasada działania obu "ustrojstw" jest taka sama. Rozwałkowany płat ciasta kładziemy na pierogownicy, nakładamy farsz w miejsca "dziurek", przykrywamy drugim rozwałkowanym płatem ciasta, wałkujemy, aby pierogi się zlepiły, przekręcamy pierogownicę do góry nogami i voila:
Pierogi, jak marzenie, a jaka oszczędność czasu!
Po przepisy na różne pierogi i pielmieni zapraszam do Notatnika Kuchennego, wystarczy kliknąć poniższe linki:

I jeszcze ciekawostka na koniec:
W zeszłym tygodniu, w czwartek w TVN  zostały wyemitowane "Kuchenne rewolucje", w którym to programie P. Magda Gessler wprowadzała zmiany w restauracji gruzińskiej. W niedzielę przeglądałam statystyki Notatnika Kuchennego i oto, co zobaczyłam:
statystyki z ostatniego tygodnia (26.11-02.12.2012)
statystyki z ostatniego miesiąca (02.11-02.12.2012)
Nagle przepis na gruzińskie chaczapuri wskoczył na 4 miejsce w popularności wpisów w zeszłym tygodniu i wszystkie wejścia na ten post w ostatnim miesiącu miały miejsce właśnie w poprzednim tygodniu :D Obstawiam, że dokładniej, to wejścia miały miejsce od czwartku ;)
ps. Wysokie miejsce jajka w koszulce zawdzięczam z kolei programowi MasterChef, o czym pisałam TUTAJ :)

piątek, 7 października 2011

Ciasto na pierogi

Uwielbiamy z TeŻetem pierogi. Są one jednak na tyle pracochłonne, że robię je rzadko, ale jak już mam dzień pierogowy (tak, jak w zeszłą sobotę), to robię je w ilościach hurtowych i z różnymi farszami (przepisy na farsze: RUSKIE, Z MIĘSEM, Z KAPUSTĄ I GRZYBAMI). Przepis na ciasto jest starym, sprawdzonym przepisem rodzinnym :)
* CIASTO NA PIEROGI *
pierogi ruskie podsmażone na patelni
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: pierogi
  • mięso: nie
  • ilość: 110 - 120 szt.
  • kalorie w całości: zależne od rodzaju farszu
  • czas przygotowania: 2 godz.
  • czas gotowania: porcjami po 3 - 5 min. od momentu wypłynięcia
SKŁADNIKI
  • mąka 1 kg (+ do podsypywania)
  • jajko 1 szt.
  • woda przegotowana (ile zabierze)
  • sól do gotowania
  • tłuszcz do polania pierogów
PRZYGOTOWANIE
  1. Z mąki, wody i jajka zagnieść ciasto.
  2. Rozwałkować kawałek ciasta na cienki placek. Należy pamiętać o podsypywaniu mąki, aby ciasto nie lepiło się do stolnicy/blatu i do wałka.
  3. Wykrawać z ciasta kółka.
  4. Na każde kółko nałożyć farsz. Dokładnie zlepić brzegi kółeczka.
  5. Wrzucić pierogi do wrzącej, osolonej wody i gotować 3 - 5 min. od momentu wypłynięcia.
  6. Przełożyć ugotowane pierogi do miski, polać tłuszczem i podawać na stół.
  7. Powtarzać punkty 2 - 7 aż do wyczerpania się ciasta.
* SMACZNEGO *
po lewej ruskie, po prawej z mięsem...
...a tutaj z kapustą i grzybami
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Oczywiście można lepić pierogi ręcznie i bawić się w ozdobne brzegi i inne "przerosty formy nad treścią", ale przy ilości 20 sztuk. Przy normalnej ilości (u mnie min. 220 - 240 szt.) przydaje się "ustrojstwo" do wykrawania pierogów i zlepiania ich (fotka poniżej).
  2. Jeśli brzegi nie chcą się lepić, należy je delikatnie posmarować wodą przegotowaną.
  3. Polanie tłuszczem zapobiega sklejaniu się pierogów.
  4. Rodzaj tłuszczu do polania zależy u mnie od rodzaju pierogów. Ruskie polewam TYLKO smalcem, a do innych albo smalec, albo masło, albo olej.
  5. Następnego dnia pierogi można wrzucić do osolonego wrzątku lub podgrzać na patelni.
moja ulubiona foremka do pierogów
MROŻENIE PIEROGÓW
  1. Pierogi wrzucić do wrzątku i gotować 1 min.
  2. Polać pierogi tłuszczem i pozwolić im ostygnąć.
  3. Podzielić pierogi na pojedyncze porcje obiadowe ( u mnie po 20 szt. na 1 obiad na 1 osobę).
  4. Rozłożyć pierogi na deskach do krojenia i porcjami wkładać do zamrażalnika na 20 - 30 min.
  5. Po tym czasie lekko zmrożone pierogi przekładać do pudełek, w których będą przechowywane w zamrażalniku.
  6. Można przechowywać do 3 miesięcy w zamrażalniku.
  7. Po wyjęciu z zamrażalnika zamrożone wrzucić do osolonego wrzątku i gotować 5 - 7 min. od momentu wypłynięcia.