czwartek, 18 września 2014

Muffinki z gorzką czekoladą czyli moje pierwsze, własnoręcznie zrobione muffinki :)

Rzadko piekę ciasta. Głównie dlatego, że nie mam piekarnika, ale za to mam prodiż i każdy przepis muszę modyfikować pod kątem posiadanego przeze mnie sprzętu. Jeśli już się za pieczenie zabieram, to najczęściej jest to ciasto wytrawne (pizza, focaccia, pita oraz cukinia lub szpinak pod ciastem francuskim). Czasem jednak mam ochotę na coś słodkiego i stąd w Notatniku Kuchennym pojawił się przepis na ciasto drożdżowe ze śliwkami, drożdżowe bułeczki z żurawiną, gruszką i miodem, ciasteczka francuskie z duszonymi jabłkami, czy też ciasto rabarbarowe z kefirem. Właśnie do tego ostatniego bardzo podobne jest ciasto na muffinki. Postanowiłam więc spróbować upiec ten deser (inspirując się przepisem z bloga U mnie w kuchni) po raz pierwszy w życiu. Okazało się, że nie taki diabeł straszny, jak go malują :)
* MUFFINKI Z GORZKĄ CZEKOLADĄ *
muffinki z piegami z gorzkiej czekolady
INFO
  • posiłek: deser, podwieczorek, impreza
  • gatunek: ciasto
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 12 szt.
  • kalorie w całości: ok. 3500 kcal (ok. 292 kcal/szt.)
  • czas przygotowania: 10 min.
  • czas pieczenia: 25 min. (2x25 min. w prodiżu)
SKŁADNIKI
  • mąka pszenna 280 g
  • jogurt naturalny 300 g
  • jajka 2 szt.
  • cukier 120 g
  • olej 125 g
  • proszek do pieczenia 2 łyżeczki (16 g)
  • gorzka czekolada 100 g (1 tabliczka)
PRZYGOTOWANIE
  1. Włączyć prodiż.
  2. Czekoladę posiekać na niewielkie kawałki
  3. Przesiać do miski mąkę, cukier oraz dodać proszek do pieczenia.
  4. Do drugiej miski wlać jogurt, olej i jajka. Całość wymieszać na jednolitą masę.
  5. Do składników suchych wlać składniki mokre.
  6. Wyrabiać ciasto łyżką, aż znikną grudki.
  7. Do ciasta wsypać posiekaną czekoladę i całość dobrze wymieszać.
  8. Nałożyć ciasto do silikonowych foremek na muffinki i włożyć 6 z nich do prodiża.
  9. Piec muffinki około 25 minut.
  10. Gorące muffinki wyjąć z prodiża.
  11. Wstawić pozostałe 6 muffinek do prodiża i piec je około 25 minut.
 * SMACZNEGO *
w środku muffinek również pełno czekoladowej dobroci :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Prodiż nagrzewa się do temperatury około 200 - 220 stopni C.
  2. Muffinki w prodiżu pieką się inaczej niż w zwykłym piekarniku. Stoją bezpośrednio na dnie prodiża, co sprawia, że ich podstawy dość mocno się przypiekają, podczas gdy wierzch nie jest silnie brązowy.

5 komentarzy:

  1. Uwielbiam muffinki i robię je bardzo często :) najwięcej radości ma mój 2-letni Synek, który mi pomaga :)
    Twoje wyglądają mega apetycznie! Bardzo się cieszę, że zainspirował Cię przepis z mojego bloga.
    Pozdrawiam serdecznie,
    Iwona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeszcze raz dziękuję Ci za inspirację :)

      Usuń
  2. A mogę piec w papierowych foremkach? :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, nigdy nie korzystałam z papierowych foremek...

      Usuń
  3. nie mam formy do muffinek...

    OdpowiedzUsuń