click me click meclick meclick meclick meclick meclick me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ogórek. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 20 września 2012

Waniliowo-figowa surówka do obiadu

Dzisiaj do obiadu zjedliśmy do klasycznego, polskiego schabowego najprostszą surówkę pod słońcem: sałata + pomidor + ogórek + cebula. Dla urozmaicenia smaku warzyw sięgnęłam w głąb lodówki i zapasów, aby stworzyć waniliowo-figowy dressing.
* SURÓWKA Z WANILIOWO-FIGOWYM DRESSINGIEM *
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: surówka, dodatek
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 2
  • kalorie w całości: 150 kcal
  • czas przygotowania: 10 min.
SKŁADNIKI
      A. surówka
  • pomidor 125 g (1 szt.)
  • sałata rzymska 100 g (6 liści)
  • ogórek 90 g (0,5 szt. dużej)
  • cebula czerwona 50 g (0,5 szt.)
  • papryczka chilli 5 g (1 szt. mała)
      B. dressing
  • sok z cytryny 15 g
  • konfitura z fig (TAKA) 15 g
  • oliwa waniliowa (TAKA) 5 g
  • sól
PRZYGOTOWANIE
    A. surówka
  1. Liście sałaty umyć i podrzeć. Wrzucić do miski.
  2. Pomidory pokroić na cząstki, ogórek w półplasterki, cebulę w piórka, a chilli bardzo drobno posiekać.
  3. Wrzucić warzywa do miski i wszystko dobrze wymieszać.
     B. dressing
  1. Wymieszać sok z cytryny z solą i konfiturą z fig.
  2. Do dressingu dodać oliwę waniliową i całość bardzo dobrze wymieszać aby składniki połączyły się.
  3. Polać surówkę dressingiem i od razu podawać.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Surówkę należy polać dressingiem bezpośrednio przed podaniem.
  2. Dressing dobrze się miesza w zamkniętym słoiczku, którym trzeba potrząsać mocno jak marakasami ;)
  3. Zamiast konfitury z fig można użyć fig w rumie albo bezpośrednio dodać posiekane świeże lub suszone figi do surówki.
  4. Można użyć zamiast oliwy waniliowej zwykłej oliwy i dodać trochę ziaren wanilii.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Pasta autorska "Sushi z fetą"

UWAGA!!
Wielbicieli (inaczej zwanych pokłonnikami) klasycznego sushi uprasza się o opuszczenie tej strony, gdyż dalsze jej czytanie może grozić zawałem serca!!
Czujcie się ostrzeżeni!!
W sobotę i niedzielę na kolację mieliśmy przeze mnie własnoręcznie robione sushi (kiedyś post o tym zapewne się pojawi). Trochę dodatków nam zostało w lodówce, więc razem z serem typu feta powstała na poniedziałek do pracy:
* PASTA "SUSHI Z FETĄ" *
Pasta "Sushi z fetą" mało fotogeniczna, jak chyba każda pasta, ale smak boski...
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 1100 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • ser typu feta półtłusty 270 g (1 opakowanie)
  • łosoś wędzony 100 g
  • paluszki surimi 80 g (2 szt.)
  • awokado 100 g (0,5 szt.)
  • zielona papryka 100 g (0,5 szt.)
  • ogórek 80 g
  • imbir do sushi 20 g
  • pasta wasabi 3 cm
PRZYGOTOWANIE
  1. Wyjąć ser typu feta z opakowania i rozdrobnić w misce.
  2. Obrać i drobno pokroić awokado. Dodać do sera i rozgnieść wszystko widelcem.
  3. Do sera i awokado dorzucić drobno pokrojonego łososia i surimi. Rozgnieść wszystko widelcem.
  4. Drobno pokroić ogórka, paprykę i imbir. Dodać do miski i dobrze wymieszać.
  5. Doprawić całość pastą wasabi.
* SMACZNEGO *
Pasta "Sushi z fetą" z bliska :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Wiem, sushi to głównie surowa ryba, ale nie mieszkam w mieście nadmorskim aby czuć się bezpiecznie jedząc surową rybę ;)
  2. Specjalnie użyłam zielonej papryki, aby komponowała się z resztą zielonych składników.
  3. Gdyby zostały nam glony nori, to porwałabym je na małe kawałki i również dorzuciła do pasty.
  4. Połączenie smaku ryby z serem typu feta można znaleźć również w podobnej paście z tuńczykiem. Wielbicielom past z fety bez ryby mogą przypaść do gustu moje dwie wcześniejsze propozycje: zielona pasta i sałamacha w wersji ostrej.

poniedziałek, 22 sierpnia 2011

Chłodząca surówka na upały

Koniec wakacji się zbliża, więc i upały w końcu nadeszły ;) Kombinowałam więc surówkę do obiadu taką, aby chociaż ciut ciut nas ochłodziła, jako że i kotlety (od Mamy TeŻeta - DZIĘKUJEMY!!) i fasolka szparagowa były gorące. Zainspirowana wczorajszą mizerią u Rodziców TeŻeta, dziś do obiadu powstała:

* CHŁODZĄCA SURÓWKA *
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: surówka
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 4-6
  • kalorie w całości: ok. 260 kcal
  • czas przygotowania: 10 min. + 30 min. czekania
SKŁADNIKI
      A. surówka
  • sałata lodowa 4-5 liści dużych (ok. 180 g)
  • ogórek 1szt. (150 g)
  • cykoria 1 szt. średnia (100 g)
  • cebula 0,5 szt. (60 g)
  • por biała część 1 szt. (50 g)
      B. dressing
  • jogurt naturalny 180 g
  • czosnek 1 ząbek
  • sól, cukier, pieprz, koperek, mięta
     C. dodatki
  • świeże chilli
PRZYGOTOWANIE
    A. surówka
  1. Liście sałaty umyć i podrzeć. Wrzucić do miski.
  2. Ogórek przekroić na pół wzdłuż i pokroić na plasterki. Wrzucić do miski.
  3. Cebulę drobno pokroić. Wrzucić do miski.
  4. Cykorię i pora pokroić w talarki. Wrzucić do miski.
  5. Warzywa w misce wymieszać i wstawić do lodówki na minimum 30 min.
     B. dressing
  1. Posiekać koperek i miętę.
  2. Czosnek obrać.
  3. Wymieszać jogurt z solą, cukrem, koperkiem i miętą.
  4. Do jogurtu dodać przeciśnięty przez praskę czosnek. Dobrze wymieszać.
  5. Dressing wstawić do lodówki na minimum 30 min. 
     C. sposób podania
  1. Pokroić według uznania świeżą paprykę chilli.
  2. Polać dressingiem surówkę, wymieszać, posypać chilli i od razu podawać.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Użyłam jogurtu odtłuszczonego, bo taki mi się nawinął pod rękę w sklepie. Zwykły jogurt naturalny też się nada. Myślę jednak, że śmietana pasować nie będzie.
  2. Użyłam ziół suszonych, ale idealnie byłoby użyć świeżych.
  3. Przed podaniem warzywa i dressing powinny być dobrze schłodzone. Można przyspieszyć czas chłodzenia w lodówce, używając warzyw i jogurtu prosto z lodówki.
  4. Surówkę należy polać dressingiem bezpośrednio przed podaniem. Pod wpływem soli w dresingu ogórki puszczają sok.
  5. Ilość chilli zależy od własnych upodobań.
Wiadomość z ostatniej chwili!!
Weszłam na bloga mojej siostry, Hafiji, a tam KONKURS!!
Moja surówka idealnie się nada, ma 0 konserwantów :)
    Przepis dodałam do akcji:
    Zielnik Kuchenny 2011