click me click meclick meclick meclick meclick meclick me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pasta. Pokaż wszystkie posty

środa, 8 kwietnia 2015

Co zrobić z rzeżuchą po świętach? Pasta z rzeżuchy i sera pleśniowego

Wielkanoc ma dla mnie smak rzeżuchy. W dzieciństwie zawsze siałyśmy ją z Siostrą w ogromnych ilościach, oczywiście na wacie lub ligninie. U Siostry najmłodsze pokolenie kontynuuje tę tradycję (fotka TUTAJ), a w domu TeŻeta i moim - ja (TUTAJ). W tym roku chyba jednak przesadziłam z ilością i pomimo dodawania rzeżuchy do każdej kanapki i jajka na twardo, nadal mam jej w domu kilka poletek ;) W związku z tym, dzisiaj przepis na pastę z rzeżuchy. Inspirowałam się wcześniej wypróbowanym przeze mnie przepisem na czosnkową pastę z sera pleśniowego i fety.
* PASTA Z RZEŻUCHY I SERA PLEŚNIOWEGO *
kanapki z pastą z rzeżuchy i jeszcze nie zjedzone poletka rzeżuchy
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza, obiad
  • gatunek: sałatka, pasta, sos do makaronu
  • mięso: nie
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: ok. 1000 kcal.
  • czas przygotowania: 10 min.
SKŁADNIKI
  • ser pleśniowy z niebieską pleśnią 200 g
  • rzeżucha 3 duże garści
  • oliwa 25 ml
PRZYGOTOWANIE
  1. Rzeżuchę wyrwać z waty i zmiksować w małym kielichu blendera z oliwą.
  2. Do zmiksowanej rzeżuchy dodać pokrojony w kostkę ser.
  3. Całość zmiksować na gładką masę.
  4. Schłodzić w lodówce.
  5. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii albo jako sos do gorącego makaronu
* SMACZNEGO *
optymistyczny, zielony kolor pasty i aż jeść się chce :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast sera z niebieską pleśnią można dodać ser z zieloną pleśnią.
  2. Połowę sera można zastąpić serem feta.
  3. Zamiast rzeżuchy można dodać, np. szczypiorek, koperek, czosnek...
  4. Aby uzyskać jeszcze mocniejszy smak rzeżuchy można zwiększyć ilość rzeżuchy nawet dwukrotnie.
  5. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

środa, 15 października 2014

Pasta z konserwy turystycznej

Dzisiejszy przepis jest nie typowy, bo i rzadko w naszym domu pojawia się konserwa turystyczna. Konserwa użyta do poniższego przepisu jest pamiątką z sierpniowego urlopu ;) Trzeba ją było zagospodarować i sposób na to znalazłam w Kuchni Perliczki TUTAJ. Trochę pokombinowałam z tym przepisem i w ten sposób powstała moja wersja tego dania.
* PASTA Z KONSERWY TURYSTYCZNEJ *
kanapki z pastą z konserwy turystycznej
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: ok. 1435 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania jajek: 10 min.
SKŁADNIKI
  • konserwa turystyczna 300 g (1 puszka)
  • jajka 3 szt.
  • cebula 30 g (0,5 szt. małej)
  • rzodkiewka 6 szt. (60 g)
  • kiełki 20 g (u mnie czerwona kapusta)
  • koperek 20 g
  • natka pietruszki 20 g
  • majonez 80 g
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo.
  2. Jajka, cebulę, rzodkiewkę i konserwę turystyczną pokroić w kostkę i wrzucić do blendera.
  3. Dodać do nich drobno posiekany koperek i natkę oraz kiełki.
  4. Do blendera dodać majonez i całość zmiksować, ale nie na jednolitą masę (powinny zostać widoczne kawałki mielonki i rzodkiewki).
  5. Całość dobrze wymieszać i podawać na pieczywie lub w łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
w zbliżeniu widać, że pasta nie jest zmiksowana na jednolita masę
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast konserwy turystycznej można użyć innej mielonki.
  2. Można użyć kiełków dowolnego rodzaju.
  3. Koperek i natkę trzeba drobno posiekać, aby nie owinęły się wokół noży blendera.
  4. Majonez można zastąpić jogurtem naturalnym.

środa, 7 maja 2014

Pasta z puszki czyli śledzie w pomidorach z serem

TeŻet i ja bardzo lubimy różnego rodzaju pasty do kanapek. Ostatnio do przepisu na czosnkową pastę serową zużyłam połowę kostki typu feta (TUTAJ), więc trzeba było coś zrobić z jej drugą połową. Sery tego typu dobrze się komponują z rybami (z tuńczykiem przepis jest TUTAJ, z wędzonym łososiem - TU), więc tym razem mój wybór padł na "zapuszkowane" śledzie w pomidorach.
* PASTA ZE ŚLEDZI W POMIDORACH I SERA *
Śledzie, sos pomidorowy i ser... mniam...
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: ok. 550 kcal.
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • śledzie w pomidorach 1 puszka (170 g)
  • ser typu feta 100 g
  • koperek suszony
PRZYGOTOWANIE
  1. Śledzie razem z sosem pomidorowym przełożyć do małego kielicha blendera.
  2. Dobrze zmiksować.
  3. Do śledzi dodać ser i koperek.
  4. Całość zmiksować na gładką masę.
  5. Schłodzić w lodówce.
  6. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
wygląd mało apetyczny, ale smak boski :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast śledzi w pomidorach można dać dowolną rybę (np. szprotki lub makrelę) w takim sosie.
  2. Koperek suszony można zastąpić świeżym, ale wtedy trzeba go drobno posiekać i zmiksować z rybą w punkcie 1.
  3. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

piątek, 25 kwietnia 2014

Czosnkowa pasta z sera pleśniowego i fety

Z przepisem na pastę serową po raz pierwszy spotkałam się u Hafiji. Nie podała jednak dokładnych proporcji, więc poszperałam trochę w necie i robiąc własną własną wersję tej pasty posiłkowałam się przepisem znalezionym na Stoliku w kropki. Pasta ta jest rzeczywiście niebiańska i daje niesamowite możliwości. Może być podana sama na chlebie albo jako maziu-maziu do kanapek z wędliną albo jako sos do makaronu. Można również czosnek zastąpić szczypiorkiem, koperkiem, rzeżuchą...
Dzisiaj jednak wersja czosnkowa, a inne wersje smakowe na pewno pojawią się też kiedyś w Notatniku Kuchennym :)
* CZOSNKOWA PASTA Z SERA PLEŚNIOWEGO
I FETY *
pasta z sera pleśniowego i fety...
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza, obiad
  • gatunek: sałatka, pasta, sos do makaronu
  • mięso: nie
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: ok. 700 kcal.
  • czas przygotowania: 10 min.
SKŁADNIKI
  • ser pleśniowy z niebieską pleśnią 100 g
  • ser typu feta 100 g
  • czosnek 2 ząbki (10 g)
  • oliwa 10 g
PRZYGOTOWANIE
  1. Czosnek obrać i zmiksować w małym kielichu blendera z połową oliwy.
  2. Do zmiksowanego czosnku dodać sery i pozostałą połowę oliwy.
  3. Całość zmiksować na gładką masę.
  4. Schłodzić w lodówce.
  5. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii albo jako sos do gorącego makaronu (przepis u Hafiji TUTAJ).
* SMACZNEGO *
...o cudnym czosnkowym smaku :)\
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast sera z niebieską pleśnią można dodać ser z zieloną pleśnią.
  2. Pasta jest dość mocno czosnkowa, więc jeśli ktoś nie lubi czosnku można dać go mniej lub pominąć.
  3. Zamiast czosnku można dodać, np. szczypiorek, koperek, rzeżuchę...
  4. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

sobota, 17 sierpnia 2013

Mięsne maziu maziu do chleba - pasta z mięsa, czy szybki pasztet?

Dzisiejszy przepis powstał z dwóch powodów. Po pierwsze, chciałam wykorzystać mięso i warzywa, na których gotował się rosół. Po drugie, nadal szukamy z TeŻetem alternatywy dla kupnych wędlin.
W ten sposób powstało coś w rodzaju pasztetu czyli mięsna pasta do kanapek, zwana przez nas maziu-maziu :)
* MIĘSNE MAZIU MAZIU *
pasta mięsna czy pasztet, oto jest pytanie... ;)
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, dodatek
  • gatunek: maziu-maziu, pasta, pasztet
  • mięso: tak
  • ilość porcji: w zależności od grubości smarowania ;)
  • kalorie w całości: w zależności od rodzaju użytych mięs
  • czas przygotowania: 10 min.
  • czas pieczenia: 60 min.
SKŁADNIKI
  • mięso gotowane; mieszanka wołowego, z kurczaka i z indyka 300 g (waga po obraniu z kości)
  • marchewka gotowana 120 g
  • seler gotowany 120 g
  • pietruszka gotowana 80 g
  • cebula 60 g (1 szt. mała)
  • gotowane grzyby 20 g (4 kapelusze)
  • świeże zioła: szałwia, tymianek
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Cebulę obrać i pokroić na plastry.
  2. Gotowane mięso, obrane z kości, posiekać.
  3. Marchewkę, pietruszkę, seler i grzyby pokroić na plasterki.
  4. Do blendera wrzucić cebulę, gotowane grzyby i świeże zioła (szałwię i tymianek). Całość rozdrobnić w blenderze.
  5. Do blendera dorzucić gotowane, posiekane mięso i całość dobrze rozdrobnić.
  6. Do masy mięsnej dodać gotowane warzywa oraz sól i pieprz.
  7. Mielić całość do uzyskania zwartej masy.
  8. Na tłuszczu wytopionym z wędlin zeszklić cebulę.
  9. Nałożyć masę do kokilek, dobrze ją w nich ubijając.
  10. Kokilki umieścić w zimnym prodiżu.
  11. Włączyć prodiż do prądu i piec przez 60 minut.
  12. Wyjąć kokilki z prodiża i pozwolić maziu-maziu ostygnąć.
  13. Podawać rozsmarowane na pieczywie.
* SMACZNEGO *
zbliżenie na maziu w naczynku do zapiekania...
...i na kanapce
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Użyłam mięsa i warzyw, na których gotował się rosół.
  2. Proporcje mięsa wołowego do drobiowego zależy od jego ilości w rosole.
  3. Użyłam trochę więcej gotowanych warzyw niż mięsa, ale można dodać ich mniej.
  4. Można użyć innych, ulubionych świeżych ziół.
  5. Jeśli kokilki wstawiane są do rozgrzanego prodiża, to czas zapiekania skraca się do 10 minut.

czwartek, 16 maja 2013

Delikatnie odchudzona wiosenna pasta z tuńczyka i jajek

Wiosna w pełni, czas więc na dania lekkie i pełne witamin. Wystarczy lekko zmodyfikować stare przepisy.   W Notatniku Kuchennym pasty z tuńczyka pojawiały się już kilkukrotnie; z dodatkiem suszonych pomidorów (TUTAJ) i z serem feta (TU), a także w najprostszej wersji czyli tuńczyk z jajkami (KLIK po przepis). Właśnie tą ostatnią pastę postanowiłam w tym tygodniu odchudzić i "uwiosennić". Majonez zastąpiłam jogurtem naturalnym i dodałam z własnej hodowli, świeżo zerwane kiełki.
* WIOSENNA PASTA Z TUŃCZYKA I JAJEK *
W tej wersji pasta wygląda bardziej na sałatkę. Aby uzyskać konsystencję bardziej podobną do pasty należy całość zmiksować :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 430 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania jajek: 10 min.
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • jajka 3 szt.
  • cebula 60 g (0,5 szt.)
  • ogórek małosolny 60 g (2 szt. małe)
  • kiełki 20 g (u mnie czerwona kapusta, groch i słonecznik)
  • szczypiorek 15 g (0,5 pęczka)
  • rzeżucha 10 g
  • jogurt naturalny 80 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo.
  2. Jajka, cebulę i ogórek kiszony pokroić w drobną kostkę i wrzucić do miski.
  3. Dodać drobno posiekany szczypiorek oraz rzeżuchę i kiełki.
  4. Do miski dorzucić odsączonego z sosu tuńczyka.
  5. Wszystko dobrze wymieszać.
  6. Dodać jogurt naturalny oraz doprawić pastę solą i pieprzem.
  7. Całość dobrze wymieszać i podawać na pieczywie lub w łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
w tym zbliżeniu widać i kawałki tuńczyka, i kawałki jajek i kiełki słonecznika  :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju, ze względu na kaloryczność pasty ;)
  2. Jajka kroję na krajalnicy na plasterki, a potem trzymając jajko tak, aby się nie rozpadło, przekręcam je o 90 stopni i robię drugie krojenie na plasterki. Wrzucam do miski i dodatkowo rozdrabniam widelcem.
  3. Można użyć kiełków dowolnego rodzaju. Ja hoduję je sama, ale można kupić kiełki w sklepie.
  4. Jogurt naturalny można zastąpić majonezem, ale trzeba wtedy pożegnać się z dietetyczną wersją pasty.
  5. Aby uzyskać wygląd bardziej zbliżony d pasty, należy całość zmiksować.

piątek, 1 marca 2013

Pasta z tuńczyka

W ostatni weekend zainspirowana zostałam przez Kasię S i jej przepis na blogu Kasia S w kuchni na pomidorową pastę z tuńczyka. Postanowiłam zmodyfikować trochę przepis pod kątem zawartości naszej lodówki i tak powstała:
* PASTA Z TUŃCZYKA, DYMKI, SUSZONYCH POMIDORÓW I RZEŻUCHY *
mało atrakcyjny wygląda, ale smak boski :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 2-4
  • kalorie w całości: ok. 380 kcal.
  • czas przygotowania: 15 min. + 2 godz. schładzania
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 1 puszka (130 g po odsączeniu z zalewy)
  • cebula dymka 3 szt. (70 g)
  • szczypior z 3 szt. dymki (40 g)
  • suszone pomidory w oliwie 40 g
  • oliwa z pomidorów 3 łyżki (18 g)
  • rzeżucha 30 g
  • liście świeżej bazylii 10 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Cebulę zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  2. Przełożyć cebulę do miski.
  3. Szczypior i rzeżuchę zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  4. Przełożyć zieleninę do miski z cebulą.
  5. Tuńczyka odsączyć z zalewy i zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  6. Przełożyć tuńczyka do miski z warzywami.
  7. Suszone pomidory wyjąć z oliwy i zmiksować w blenderze.
  8. Przełożyć pomidory do miski z warzywami i tuńczykiem.
  9. Drobno posiekać liście bazylii i dodać je do miski.
  10. Całość dobrze wymieszać.
  11. Spróbować i dodać do smaku sól i pieprz czarny mielony.
  12. Schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny.
  13. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
nie zmiksowałam dokładnie składników, bo nie lubię jednolitych past, a lubię widzieć, co jem ;)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast tuńczyka w sosie własnym można użyć tuńczyka w oleju, ale trzeba dobrze odsączyć rybę.
  2. Rzeżuchę kiełkuję w kiełkownicy, ale można kupić ją w sklepach.
  3. Można dodać więcej pomidorów suszonych (ja miałam akurat końcówkę).
  4. Zamiast dymki można użyć zwykłej cebuli.
  5. Dodatek oliwy do miksowania warzyw pomaga je rozdrobnić.
  6. Liście bazylii pokroiłam dość drobno, ale nie blenderowałam, aby były wyczuwalne w paście.
  7. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Świeże spojrzenie na klasyczną pastę z makreli wędzonej

Makrela wędzona w postaci pasty do kanapek to klasyka polskiej kuchni. W moim rodzinny domu dość często pojawiała się na stole w wersji klasycznej, którą zaprezentowałam prawie dokładnie rok temu TUTAJ. Z kolei moja autorska wersja tego dania, z dodatkiem czerwonej soczewicy wylądowała w Notatniku Kuchennym pod koniec lutego i znajduje się TU.
W ostatnią sobotę wpadłam do sklepiku rybnego po rybkę do weekendowego sushi (które powoli staje się naszą "nową, świecką tradycją"), a obok wędzonej makreli leżał wędzony dorsz. Tak się złożyło, że nigdy tej rybki nie jadłam w postaci wędzonej, więc zaszalałam i kupiłam. W tym miejscu ważna sprawa:

ZAPRZYJAŹNIJ SIĘ ZE SWOIM SPRZEDAWCĄ RYB!

Piszę te słowa BARDZO serio. Z dwóch powodów:

Po pierwsze, kupując świeżą rybkę do sushi masz większą pewność, że się nie otrujesz. Mi zdarzyło się wielokrotnie zrezygnować z zakupu surowej ryby do sushi i zastąpić ją inną, wędzoną, bo Pan Sprzedawca nie miał żadnej "godnej polecenia" = naprawdę świeżej.

Po drugie, Zaprzyjaźniony Pan Sprzedawca Ryb wie co sprzedaje i nie kręci w sprawie pochodzenia swojego towaru. Co mam na myśli? Kupując ryby korzystam z poradnika wydanego przez WWF na ten temat (do ściągnięcia TUTAJ). 

Wędzony dorsz, którego kupiłam w sobotę, pochodził z niezagrożonego ekologicznie stada wschodniego. Tej informacji nie ma na karteczce z ceną ryby, o to, skąd ryba pochodzi, trzeba się wypytać sprzedawcy. Zaprzyjaźniony Pan Sprzedawca już wie (w końcu 6 lat tylko u niego kupuję ryby), że proszę o tego typu informacje, więc ma pod ręką ściągawkę co i skąd pochodzi, a czasem jak było złowione. Dzięki temu udało mi się parokrotnie, np. nie kupić łososia bez certyfikatu MSC a za to brałam inną rybkę, bezpieczną ekologicznie :)

Dodatkowy plus, z Zaprzyjaźnionego Pana Sprzedawcy Ryb to jego podpowiedzi, jak daną rybkę przyrządzić :)

No dobrze, a co ma to wszystko wspólnego z pasta z wędzonej makreli? Część wędzonego dorsza poszła do weekendowego sushi (tak, wiem, powinna być surowa ryba :P ), a pozostałą część dorsza potraktowałam jak makrelę i oto na śniadanie dzisiejsze na stole była:
* PASTA Z WĘDZONEGO DORSZA *
Photobucket
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 3 - 4
  • kalorie w całości: 650 kcal
  • czas przygotowania: 10 min. (+ 10 min. gotowania jajek; + 30 min. "przegryzania się")
SKŁADNIKI
  • dorsz wędzony 160 g (samego mięsa, po usunięciu skóry i ości)
  • jajko 1 szt. (60 g)
  • papryka biała 0,5 szt. (50 g)
  • cebula czerwona 0,5 szt. (30 g)
  • dymka (szczypiorek) 25 g
  • szpinak liście świeże 20 g
  • papryczka chilli 5 g
  • majonez 60 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo. 
  2. Obrać wędzonego dorsza ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
  3. Rozdrobnić mięso dorsza w misce widelcem.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
  4. Cebulę i paprykę pokroić w drobną kostkę i dorzucić do mięsa dorsza.
  5. Jajka drobno posiekać. Wrzucić do miski z rybą.
  6. Dymkę,  szpinak i papryczkę chilli drobno posiekać i dorzucić do dorsza.
  7. Posolić, popieprzyć do smaku. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
  8. Wstawić do lodówki na minimum 30 minut, aby pasta "przegryzła się".
* SMACZNEGO *
Photobucket
zielony szczypiorek, czerwona papryczka chilli, fioletowa cebula, żółte żółtko jajka na tle białej ryby, białka jajka i majonezu = pasta z wędzonego dorsza w całej okazałości :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
  2. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż mogą jakieś zostać.
  3. Ilość chilli zależy od własnych upodobań smakowych, ale papryczka nie powinna zagłuszać smaku ryby.
  4. Wędzony dorsz jest trochę delikatniejszy w zapachu od makreli i mniej tłusty a tym samym  mniej kaloryczny (150 kcal tej ilości dorsza w porównaniu do 500 kcal makreli w tej samej ilości). Niestety, dorsz w porównaniu z makrelą ma mniej także zdrowych tłuszczy i kwasów tłuszczowych.
  5. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

czwartek, 12 kwietnia 2012

Pasta miętowo-kiełkowa

Święta, święta i po świętach...
A u mnie jeszcze kilka przepisów zostało do opublikowania sprzed świąt (ach, ten chroniczny brak czasu). Dzisiaj kolejna pasta z sera typu feta. Była już sałamacha z fety na ostro, łączyłam też fetę z tuńczykiem i brokułami, ale również wymyśliłam pastę z tym serem inspirowaną sushi. Tym razem:
* PASTA MIĘTOWO-KIEŁKOWA *
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 2
  • kalorie w całości: ok. 720 kcal.
  • czas przygotowania: 5 min. (+ 10 min. gotowania jajka)
SKŁADNIKI
  • ser typu feta 1 kostka (270 g)
  • cebula 1 szt. średnia (70 g)
  • seler naciowy 2 łodygi (70 g)
  • jajko 1 szt. (60 g)
  • kiełki fasoli mung 1 garść (20 g)
  • mięta świeża 1 garść
  • pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajko ugotować na twardo.
  2. Cebulę, seler naciowy i jajko drobno posiekać.
  3. Kiełki i miętę bardzo drobno posiekać.
  4. Połączyć w misce ser typu feta, warzywa, jajko, kiełki i miętę.
  5. Całość doprawić do smaku pieprzem mielonym i dokładnie wymieszać.
* SMACZNEGO *
ser typu feta+kiełki+mięta+jajko+cebula+seler naciowy=mniam :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Nie należy dodawać soli - sery typu feta są słone "z natury".
  2. Użyłam pełnotłustego sera (1 kostka to prawie 600 kcal). Można nieznacznie zmniejszyć ilość kalorii wybierając ser półtłusty lub chudy. 
  3. Kiełki kiełkuję w kiełkownicy w kiełkowni... Wróć, chciałam powiedzieć w domu;) Można jednak kupić je w sklepach.
  4. Akurat miałam wykiełkowaną fasolkę mung, ale z innymi kiełkami też będzie dobrze smakować. Trzeba tylko uważać, aby ostry smak kiełków (np. rzeżuchy czy gorczycy) nie zabił smaku mięty.
  5. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.
Przepis dodałam do akcji:

poniedziałek, 27 lutego 2012

Pasta z wędzonej makreli i czerwonej soczewicy

Zazwyczaj czas na kulinarne eksperymenty mam w weekend, ale tym razem leniłam się w kuchni...
W tę sobotę byliśmy zaproszeni na uroczysty obiad do Gabrysia. Mały królewicz skończył właśnie roczek... A ja jego pierwszą w życiu, zieloną kupkę pamiętam, jakby zrobił ją wczoraj, a nie rok temu ;) Relacja z imprezy urodzinowej u Mamy Konuska, Hafiji na jej blogu Baby Under Construction/Baby In Development.
Gabrielowi życzymy 100 lat!!
Rodzicom i Dziadkom Gabrysia dziękujemy za udaną imprezkę!!
Dzisiaj prezentowana pasta powstała w zeszłym tygodniu. Przepis sponsoruje nadmiar soczewicy czerwonej ugotowanej do obiadu oraz makrela wędzona kupiona do zupełnie innego dania...
* PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI I CZERWONEJ SOCZEWICY *
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 4-5 lub kilkanaście imprezowych
  • kalorie w całości: 1350 kcal
  • czas przygotowania: 20 min. (+ 10 min. gotowania soczewicy)
SKŁADNIKI
  • makrela wędzona 1 szt. (200 g)
  • soczewica czerwona ugotowana (200 g)
  • ogórki kiszone/małosolne 2 szt. (100 g)
  • papryka 0,25 szt. (60 g)
  • cebula 1 szt. mała (50 g)
  • por biała część 1 szt. (50 g)
  • seler naciowy 1 łodyga mała (40 g)
  • majonez 2 łyżki (70 g)
  • sól, pieprz
  • sól, mięta, szałwia, czosnek do gotowania soczewicy
PRZYGOTOWANIE
  1. Soczewicę ugotować według przepisu na opakowaniu w wodzie z solą, miętą, szałwią i czosnkiem.
  2. Ugotowaną soczewicę odsączyć i wrzucić do miski.
  3. Obrać wędzoną makrele ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
  4. Rozdrobnić widelcem mięso makreli w misce z soczewicą.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
  5. Cebulę, por, seler naciowy, paprykę i ogórki pokroić w drobną kostkę i dorzucić do miski.
  6. Posolić, popieprzyć do smaku.
  7. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
* SMACZNEGO *
wygląd "typowy" dla pasty z makreli, ale smak wyborny :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Klasyczny pomysł na pastę z makreli wędzonej znajduje się TUTAJ.
  2. UWAGA NA ZAPACH!! Pachnie makrelą wędzoną ;)
  3. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
  4. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż zawsze jakieś zostają.
  5. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Pasta autorska "Sushi z fetą"

UWAGA!!
Wielbicieli (inaczej zwanych pokłonnikami) klasycznego sushi uprasza się o opuszczenie tej strony, gdyż dalsze jej czytanie może grozić zawałem serca!!
Czujcie się ostrzeżeni!!
W sobotę i niedzielę na kolację mieliśmy przeze mnie własnoręcznie robione sushi (kiedyś post o tym zapewne się pojawi). Trochę dodatków nam zostało w lodówce, więc razem z serem typu feta powstała na poniedziałek do pracy:
* PASTA "SUSHI Z FETĄ" *
Pasta "Sushi z fetą" mało fotogeniczna, jak chyba każda pasta, ale smak boski...
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 1100 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • ser typu feta półtłusty 270 g (1 opakowanie)
  • łosoś wędzony 100 g
  • paluszki surimi 80 g (2 szt.)
  • awokado 100 g (0,5 szt.)
  • zielona papryka 100 g (0,5 szt.)
  • ogórek 80 g
  • imbir do sushi 20 g
  • pasta wasabi 3 cm
PRZYGOTOWANIE
  1. Wyjąć ser typu feta z opakowania i rozdrobnić w misce.
  2. Obrać i drobno pokroić awokado. Dodać do sera i rozgnieść wszystko widelcem.
  3. Do sera i awokado dorzucić drobno pokrojonego łososia i surimi. Rozgnieść wszystko widelcem.
  4. Drobno pokroić ogórka, paprykę i imbir. Dodać do miski i dobrze wymieszać.
  5. Doprawić całość pastą wasabi.
* SMACZNEGO *
Pasta "Sushi z fetą" z bliska :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Wiem, sushi to głównie surowa ryba, ale nie mieszkam w mieście nadmorskim aby czuć się bezpiecznie jedząc surową rybę ;)
  2. Specjalnie użyłam zielonej papryki, aby komponowała się z resztą zielonych składników.
  3. Gdyby zostały nam glony nori, to porwałabym je na małe kawałki i również dorzuciła do pasty.
  4. Połączenie smaku ryby z serem typu feta można znaleźć również w podobnej paście z tuńczykiem. Wielbicielom past z fety bez ryby mogą przypaść do gustu moje dwie wcześniejsze propozycje: zielona pasta i sałamacha w wersji ostrej.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Pasta z tuńczyka i jajek

Początek zeszłego tygodnia upłynął nam pod znakiem pasty z tuńczyka i sera typu feta, która można znaleźć TUTAJ. Piątek, czyli koniec roboczego tygodnia, również uczciliśmy pastą z tuńczykiem. Tym razem z dodatkiem jajek.

* PASTA Z TUŃCZYKA I JAJEK *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 800 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania jajek: 10 min.
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • jajka 5 szt.
  • cebula 75 g (1 szt.)
  • majonez 35 g
  • sól, pieprz mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo, pokroić na kawałki wrzucić do miski.
  2. Dorzucić do jajek odsączonego z sosu tuńczyka. Wymieszać.
  3. Pokroić drobno cebulę, dodać do miski i wymieszać
  4. Dodać majonez, sól i pieprz. Dobrze wymieszać.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju, ze względu na kaloryczność sałatki ;)
  2. Jajka kroję na krajalnicy na plasterki, a potem trzymając jajko tak, aby się nie rozpadło, przekręcam je o 90 stopni i robię drugie krojenie na plasterki. Wrzucam do miski i dodatkowo rozdrabniam widelcem.

niedziela, 18 grudnia 2011

Pasta z tuńczyka i sera typu feta

Ostatnio posty pojawiają się w Notatniku Kuchennym co 8 dni... Nie mam czasu ani na dodawanie nowych przepisów, ani na czytanie innych blogów. Pochłania mnie życie w realu. Praca, praca i jeszcze raz praca... Gotuję codziennie, ale są to zazwyczaj dania szybkie do przygotowania z tego, co mam w lodówce i zapasach szafkowych. Taka była również poniedziałkowa:

* PASTA Z TUŃCZYKA I SERA TYPU FETA *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 700 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • ser typu feta półtłusty 270 g (1 opakowanie)
  • tuńczyk w sosie własnym 185 g (1 puszka)
  • cebula 75 g (1 szt.)
  • ogórek konserwowy 70 g (1 szt. duża)
PRZYGOTOWANIE
  1. Wyjąć ser typu feta z opakowania i rozdrobnić w misce.
  2. Dorzucić do sera tuńczyka razem z sosem. Wymieszać.
  3. Pokroić drobno cebulę i ogórek konserwowy. Dodać do miski i wymieszać dobrze.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Ser jest dość tłusty, więc do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju.
  2. Tłusty ser + sos z tuńczyka = brak majonezu, śmietany czy też jogurtu :)
  3. Zamiast ogórka konserwowego nie można użyć ogórka kiszonego, gdyż sery typu feta są same w sobie bardzo słone.
  4. W celu zaostrzenia smaku można dodać trochę pieprzu mielonego.

niedziela, 9 października 2011

Ajwar w wersji bułgarsko-serbskiej

W weekend przygotowałam klasyczny ajwar według przepisów moich znajomych z Bułgarii i Serbii. Sos ten pochodzi z Bałkanów. Używam go jako maziu do kanapek pod wędlinę lub jako bazy warzywnej do sosów do makaronu czy potrawek, a także jako samodzielnego sosu do makaronu.
* AJWAR KLASYCZNY *
INFO
  • posiłek: śniadanie, obiad, kolacja
  • gatunek: dodatek, sos, podstawa sosu
  • mięso: nie
  • ilość porcji: dużo (2 słoiki litrowe)
  • kalorie (w całości): ???
  • czas przygotowania: 40 min.
  • czas pieczenia: 40 min.
  • czas duszenia: 40-50 min.
SKŁADNIKI
  • pomidory 2 szt. ogromne (0,6 kg)
  • bakłażan 1 szt. średnia (0,5 kg)
  • papryka 2 szt. duże (0,4 kg)
  • cukinia 1 szt. (0,25 kg) 
  • marchewka 2 szt. duże (0,25 kg)
  • cebula 2 szt. (0,2 kg)
  • por biała część 1 szt. (50 g)
  • czosnek 1 główka (60 g)
  • olej 50 ml
  • ocet winny/jabłkowy 50 ml
  • cukier, sól
  • pieprz ziarnisty, kmin rzymski, gorczyca biała/czarna, czarnuszka, goździki, ziarna kolendry, anyż, gałka muszkatołowa, papryczka chilli
PRZYGOTOWANIE
  1. Bakłażan, paprykę i cukinię upiec w piekarniku, aż skórka stanie się brązowa/czarna.
  2. Włożyć gorącego bakłażana i paprykę na 5 min. do szczelnego pojemnika. Po tym czasie obrać warzywa ze skóry i pokroić w kostkę.
  3. Cukinię pokroić w kostkę.
  4. Cebulę i por pokroić w piórka, a chilli - w drobne paseczki. Czosnek obrać.
  5. Marchewkę obrać i pokroić w małą kostkę.
  6. Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry.
  7. Pieprz ziarnisty, kmin rzymski, gorczycę białą/czarną, czarnuszkę, goździki, ziarna kolendry i anyż uprażyć na suchej patelni i zmiażdżyć w moździerzu.
  8. W garnku z grubym dnem rozgrzać olej i chwilę podsmażać na nim cebulę.
  9. Dodać uprażone przyprawy i chilli; chwilę podsmażać.
  10. Dodać bakłażana, paprykę, cukinię, pomidory, czosnek i cykorię. Wymieszać.
  11. Wlać ocet i doprawić gałką muszkatołową.
  12. Dolać wodę i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 40-50 min. Co jakiś czas mieszać i ewentualnie uzupełniać odparowaną wodę.
  13. Całość zmiksować blenderem na pastę, doprawić solą i cukrem.
  14. Przełożyć ajwar do wyparzonych słoików.
  15. Zakręcić, odwrócić do góry dnem do wystygnięcia ewentualnie pasteryzować w gotującej wodzie lub w piekarniku.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Ilość i rodzaj przypraw zależy od "własnego smaku".
  2. Pasta nie powinna być zmiksowana na bardzo gładko.
  3. Przechowywać w suchym, chłodnym i ciemnym miejscu.
  4. Jakiś czas temu gotowałam inną wersję ajwaru, bez papryki (przepis TUTAJ). 

środa, 28 września 2011

Sałamacha w ostrej wersji

Sprawdzone, stare, rodzinne przepisy są najlepsze. Czasem jednak dobrze spojrzeć na nie świeżym okiem, wymienić część składników na inne. Ostatnio wzięłam na warsztat naszą rodzinną Sałamachę i powstała:
* SAŁAMACHA NA OSTRO *
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 2
  • kalorie w całości: 680 - 700 kcal.
  • czas przygotowania: 10 min. (+ 10 min. gotowania jajka)
SKŁADNIKI
  • ser typu feta 270 g
  • jajko 1 szt.
  • rzodkiewka 1 pęczek
  • cebula 1 szt.
  • por (biała część) 1 szt.
  • cykoria 1 szt.
  • papryka 0,5 szt.
  • papryczka chilli
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajko ugotować na twardo.
  2. Warzywa i jajka posiekać.
  3. Połączyć w misce ser typu feta, warzywa i jajka.
  4. Drobno posiekaną papryczkę chilli dodać do sałamachy i dokładnie wymieszać.
* SMACZNEGO *
Sałamacha na ostro wybiera się do pracy ;)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Nie trzeba dodawać ani śmietany ani jogurtu naturalnego.
  2. Ilość papryczki chilli zależy od jej ostrości i naszych upodobań smakowych. 
  3. Nie należy dodawać soli - sery typu feta są słone "z natury".
  4. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.

piątek, 19 sierpnia 2011

Zielona pasta i naleśniki

Dziś na obiad wymyśliłam sobie naleśniki. Trzeba tylko wykombinować, co w nie zawinąć. Mój wybór padł na zieloną pastę, która została wymyślona przeze mnie jakieś 2-3 lata temu. Może być ona nie tylko nadzieniem do naleśników czy pierogów, ale również jako samodzielna pasta do kanapek. Na początek:

* ZIELONA PASTA Z BROKUŁÓW I FETY *

INFO
  • posiłek: śniadanie, obiad, kolacja, drugie śniadanie, impreza,
  • gatunek: pasta, nadzienie
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 15 naleśników, 30 kanapek...
  • kalorie w całości: 740 kcal
  • czas przygotowania: 20 min. (+ 10 min. gotowania brokułów)
SKŁADNIKI
  • brokuł 1 szt. duża (600 g po ugotowaniu)
  • ser typu feta 270 g
  • cebula 1 szt. duża (170 g)
  • czosnek 5 ząbków
  • pestki dyni i słonecznika 30 g w sumie
  • sól, gałka muszkatołowa, papryka chilli w proszku
PRZYGOTOWANIE
  1. Brokuła podzielić na różyczki, tak aby jak najmniej zostało łykowatych, grubszych łodyżek. Ugotować warzywo na parze.
  2. Cebulę pokroić, czosnek obrać.
  3. Pestki dyni i słonecznika uprażyć na suchej patelni.
  4. Wrzucić cebulę i czosnek do dużej miski i zmiksować blenderem.
  5. Do miski dorzucać po kolei ugotowane różyczki brokuła, ciągle miksując pastę blenderem.
  6. Ser typu feta pokroić na kawałki i dorzucać do pasty ciągle mieszając.
  7. Kiedy składniki połączą się dorzucić do miski pestki dyni i słonecznika. Wymieszać łyżką.
  8. Spróbować i doprawić do smaku solą, gałką muszkatołową i papryką chilli.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast sera typu feta można użyć białego sera/twarogu. Trzeb wtedy więcej posolić pastę.
  2. W podanych proporcjach wyczuwalna jest wyraźnie aromatyczna nuta czosnku.
  3. Lubię kiedy ta pasta jest delikatnie zielona, więc dodaję paprykę chilli w proszku. Używając świeżej można ją pokroić na kawałki i wrzucić do zmiksowania razem z cebulą i czosnkiem.
  4. Pasta nie musi mieć jednolitej konsystencji. Zostawiam małe kawałki niezmiksowanego do końca sera czy brokuła.
 A teraz przepis na:

* NALEŚNIKI WYTRAWNE*

INFO
  • posiłek: śniadanie, obiad, kolacja, drugie śniadanie, impreza,
  • gatunek: naleśniki
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 15 średnio grubych naleśników
  • kalorie w całości: 1250 kcal
  • czas przygotowania: 5 min. (+ 30 min. czekania; + ok. 30 min. smażenia)
SKŁADNIKI
  • jajko 1 szt.
  • piwo jasne 200 ml
  • woda 200 ml
  • mąka 240 g
  • sól, papryka czerwona/przyprawa gyros/przyprawa do pizzy
  • olej 30 ml
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajko wrzucić do blendera i zmiksować z solą i przyprawami.
  2. Dolać wodę i piwo. Zmiksować.
  3. Dosypywać powoli mąkę ciągle miksując.
  4. Gotowe ciasto odstawić do lodówki na ok. 30 min.
  5. Rozgrzaną patelnię smarować olejem, wylewać ciasto i smażyć naleśniki.
  6. Zawinąć w naleśniki wybrane nadzienie, np. powyższą zieloną pastę.
* SMACZNEGO *
Czyż ta zielona pasta w świetle flesza nie wygląda niesamowicie? :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Powyższe ciasto używam do nadzień wytrawnych. Do słodkich naleśników robię inne ciasto.
  2. Można dać mniej mąki, naleśniki będą cieńsze (i mniej kaloryczne).
  3. Sól jest obowiązkowa, przyprawy dodaję w celu uzyskania koloru i podkreślenia, że ciasto jest do nadzienia wytrawnego.

    czwartek, 11 sierpnia 2011

    Pasta z wędzonej makreli

    Kolejny smak z dzieciństwa. Pasta z wędzonej makreli pojawiała się u Rodziców na stole na kolację. Też czasem ją robię na śniadania (jako, że kolacji nie jadamy). Pasta ma też fanów wśród naszych Przyjaciół, więc pojawia się na niektórych imprezach, mimo że jej smak i zapach jest - delikatnie mówiąc - mocny, rybno-wędzony ;)
    * PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI *

    INFO
    • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
    • gatunek: sałatka, pasta
    • mięso: tak/ryba
    • ilość porcji: 5-6
    • kalorie w całości: 2400 kcal
    • czas przygotowania: 20 min. (+ 10 min. gotowania jajek; + 30 min. "przegryzania się")
    SKŁADNIKI
    • makrela wędzona 2 szt. (500 g)
    • ogórki kiszone/małosolne 3 szt. średnie (180 g)
    • jajka 3 szt. (180 g)
    • cebula 2 szt. (100 g)
    • szczypiorek 100 g
    • majonez 4 łyżki (130 ml)
    • sól, pieprz
    PRZYGOTOWANIE
    1. Jajka ugotować na twardo. 
    2. Obrać wędzoną makrele ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
    3. Rozdrobnić mięso makreli w misce widelcem.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
    4. Cebulę i ogórki pokroić w drobną kostkę i dorzucić do mięsa makreli.
    5. Jajka drobno posiekać. Wrzucić do miski z rybą.
    6. Szczypiorek posiekać i dorzucić do makreli.
    7. Posolić, popieprzyć do smaku. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
    8. Wstawić do lodówki na minimum 30 min., aby pasta "przegryzła się".
    * SMACZNEGO *
    i nawet kilka ości widać na fotografii ;)
    POMOCNICZE INFORMACJE
    1. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
    2. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż zawsze jakieś zostają.
    3. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

    piątek, 22 lipca 2011

    Sałamacha

    Od dzieciństwa pamiętam ten smak... Zawsze inny, bo proporcje nie są ważne... A nazwa to nasz rodzinny "slang"...
    * SAŁAMACHA *
    INFO
    • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
    • gatunek: sałatka, pasta
    • mięso: nie
    • ilość porcji: w zależności od ilości składników
    • kalorie w całości:w zależności od proporcji składników
    • czas przygotowania: 10 min. (+ 10 min. gotowania jajek)
    SKŁADNIKI
       A. obowiązkowe
    • twaróg
    • jajka
    • rzodkiewka
    • cebula
    • szczypiorek
    • śmietana
    • sól, pieprz
       B. dodatkowe
    • por (biała część)
    • cykoria
    • koperek
    PRZYGOTOWANIE
    1. Jajka ugotować na twardo.
    2. Warzywa i jajka posiekać.
    3. Połączyć w misce twaróg, warzywa i jajka.
    4. Posolić, popieprzyć, dodać śmietanę i dobrze wymieszać.
    * SMACZNEGO *
    Sałamacha na łódeczkach z cykorii.
    POMOCNICZE INFORMACJE
    1. Robiąc sałamachę należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
    2. Najlepszy twaróg to półtłusty lub tłusty.
    3. NIE MOŻNA zastąpić śmietany jogurtem naturalnym.
    4. Grubo krojąc warzywa otrzymamy sałatkę, drobno - pastę.
    5. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.
    Przepis dodałam do akcji:
    Ekspresowo w kuchni

      poniedziałek, 18 lipca 2011

      Ajwar - wersja bez papryki

      Ajwar jest sosem pochodzącym z Bałkanów. Kilka słów w polskiej Wikipedii TU, a więcej info w wersji angielskiej TU. Domowego ajwaru używam jako maziu do kanapek pod wędlinę lub jako bazy warzywnej do sosów do makaronu czy potrawek. Ostatnio przygotowałam go w sposób trochę inny niż zawsze w ramach strajku i walki o tańszą paprykę. Zawsze = klasyczna wersja, która jest miksem przepisów moich znajomych z Bułgarii i Serbi - o tej wersji innym razem (TUTAJ). Dzisiaj jednak:
      * AJWAR BEZ PAPRYKI *

      INFO
      • posiłek: śniadanie, obiad, kolacja
      • gatunek: dodatek, podstawa sosu
      • mięso: nie
      • ilość porcji: dużo (2 słoiki litrowe)
      • kalorie (w całości): ???
      • czas przygotowania: 40 min.
      • czas pieczenia: 40 min.
      • czas duszenia: 40-50 min.
      SKŁADNIKI
      • bakłażan 2 szt. duże (1,5 kg)
      • pomidory 2 szt. duże (350 g)
      • cykoria 3 szt. małe (200 g)
      • cukinia 1 szt. mała (150 g)
      • cebula 2 szt. małe (100 g)
      • czosnek 1 główka (60 g)
      • olej 50 ml
      • ocet winny/jabłkowy 50 ml
      • cukier, sól
      • pieprz ziarnisty, kmin rzymski, gorczyca biała/czarna, czarnuszka, goździki, ziarna kolendry, anyż, gałka muszkatołowa, papryczka chilli
      PRZYGOTOWANIE
      1. Bakłażan i cukinię upiec w piekarniku, aż skórka stanie się brązowa/czarna.
      2. Włożyć gorący bakłażana na 5 min. do szczelnego pojemnika. Po tym czasie obrać bakłażan ze skóry i pokroić w kostkę.
      3. Cukinię pokroić w kostkę.
      4. Cebulę i cykorię pokroić w piórka, a chilli - w drobne paseczki. Czosnek obrać.
      5. Pomidory sparzyć wrzątkiem i obrać ze skóry.
      6. Pieprz ziarnisty, kmin rzymski, gorczycę białą/czarną, czarnuszkę, goździki, ziarna kolendry i anyż uprażyć na suchej patelni i zmiażdżyć w moździerzu.
      7. W garnku z grubym dnem rozgrzać olej i chwilę podsmażać na nim cebulę.
      8. Dodać uprażone przyprawy i chilli; chwilę podsmażać.
      9. Dodać bakłażana, cukinię, pomidory, czosnek i cykorię. Wymieszać.
      10. Wlać ocet i doprawić gałką muszkatołową.
      11. Dolać wodę i dusić pod przykryciem na małym ogniu przez ok. 40-50 min. Co jakiś czas mieszać i ewentualnie uzupełniać odparowaną wodę.
      12. Całość zmiksować blenderem na pastę, doprawić solą i cukrem.
      13. Przełożyć ajwar do wyparzonych słoików.
      * SMACZNEGO *
      POMOCNICZE INFORMACJE
      1. Ilość i rodzaj przypraw zależy od "własnego smaku".
      2. Pasta nie powinna być zmiksowana na bardzo gładko.
      3. Przechowywać należy w lodówce. Ajwar powinien wytrzymać ok. 2 tygodni, jeśli słoiki będą wyparzone i nie będziemy mieszać łyżką, którą równocześnie próbujemy ajwaru.
      4. Jeśli ajwar ma być przechowywane dłużej w spiżarni, to słoiki należy spasteryzować.
       Przepis zgłosiłam do akcji: