click me click meclick meclick meclick meclick meclick me
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą ryba. Pokaż wszystkie posty

sobota, 17 maja 2014

Roladki naleśnikowe z wędzoną makrelą

Dzisiaj pomysł na danie, które często robię jako drugie śniadanie do pracy. Podaję je również na naszych imprezach. Nie jest to stricte przepis a raczej pomysł na danie, gdyż za każdym razem kiedy je robię, to zawartość lodówki dyktuje, co będzie zawinięte w naleśnikowych roladkach.
*ROLADKI NALEŚNIKOWE Z WĘDZONĄ MAKRELĄ*
kolorowe wnętrze roladki :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza,
  • gatunek: roladki naleśnikowe
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 10 roladek
  • kalorie w całości w tej wersji: ok. 2000 kcal
  • czas przygotowania: 10 min. (+ czas przygotowania naleśników + czas chłodzenia roladek w lodówce)
SKŁADNIKI
  • 10 naleśników pszenno-gryczanych (przepis TUTAJ) lub pszennych (TU)
  • makrela wędzona 1 szt. (200 g mięsa)
  • ser do smarowania kanapek 300 g (u mnie 2 szt. Bielucha)
  • papryka czerwona 100 g (0,5 szt.)
  • ogórek 80 g
  • sałata lodowa 80 g
  • szczypiorek, koperek, natka pietruszki - po 10 łodyżek
PRZYGOTOWANIE
  1. Makrelę wędzoną oczyścić z ości.
  2. Paprykę i ogórka pokroić w 10 pasków.
  3. Sałatę podrzeć na kawałki.
  4. Naleśnik posmarować serkiem kanapkowym, ułożyć na nim makrele i warzywa.
  5. Naleśnik zawinąć w ścisły rulon i zawinąć w folię aluminową.
  6. Powtórzyć pkt 4 i 5 z każdym naleśnikiem.
  7. Włożyć zawinięte naleśniki do lodówki na minimum 1 godzinę.
  8. Podawać w postaci ruloników w folii aluminiowej (tak jemy je w pracy) lub pokrojone jak sushi (tak podaję je na imprezach).
* SMACZNEGO *
do wędzonej makreli świetnie pasują naleśniki pszenno-gryczane z ziołami (przepis TUTAJ).
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast makreli wędzonej można użyć dowolnej, wędzonej ryby (dorsza, łososia, halibuta...)
  2. To, jakie warzywa wylądują w rulonikach zależy od tego, co znajdę w lodówce ;)
  3. Do roladek lubię też dodać ser pleśniowy pokrojony w drobną kostkę, ale tym razem nie miałam go w lodówce.

środa, 7 maja 2014

Pasta z puszki czyli śledzie w pomidorach z serem

TeŻet i ja bardzo lubimy różnego rodzaju pasty do kanapek. Ostatnio do przepisu na czosnkową pastę serową zużyłam połowę kostki typu feta (TUTAJ), więc trzeba było coś zrobić z jej drugą połową. Sery tego typu dobrze się komponują z rybami (z tuńczykiem przepis jest TUTAJ, z wędzonym łososiem - TU), więc tym razem mój wybór padł na "zapuszkowane" śledzie w pomidorach.
* PASTA ZE ŚLEDZI W POMIDORACH I SERA *
Śledzie, sos pomidorowy i ser... mniam...
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: ok. 550 kcal.
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • śledzie w pomidorach 1 puszka (170 g)
  • ser typu feta 100 g
  • koperek suszony
PRZYGOTOWANIE
  1. Śledzie razem z sosem pomidorowym przełożyć do małego kielicha blendera.
  2. Dobrze zmiksować.
  3. Do śledzi dodać ser i koperek.
  4. Całość zmiksować na gładką masę.
  5. Schłodzić w lodówce.
  6. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
wygląd mało apetyczny, ale smak boski :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast śledzi w pomidorach można dać dowolną rybę (np. szprotki lub makrelę) w takim sosie.
  2. Koperek suszony można zastąpić świeżym, ale wtedy trzeba go drobno posiekać i zmiksować z rybą w punkcie 1.
  3. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

sobota, 8 marca 2014

Śledzie w burakach na słodko

Śledzi ciąg dalszy :) Dzisiejszy przepis to tak jakby troszeczkę TEN przepis na buraczki, ale z dodatkiem śledzi. Kto lubi tę rybę na słodko powinien być kontent. A wczoraj zrobiłam "śledzie bolognese", więc spodziewajcie się niedługo kolejnego śledziowego przepisu ;)
* ŚLEDZIE W BURACZKACH NA SŁODKO *
śledzie + buraki + owoce = mniam
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: 720 kcal
  • czas przygotowania: 5 min. + minimum 12 godz. marynowania (+ czas gotowania buraków)
SKŁADNIKI
  • śledzie solone 3 szt. (300 g)
  • ugotowane buraki 250 g (1 ogromna sztuka) - gotowanie buraków TUTAJ
  • jabłko 100 g (0,5 szt.)
  • śliwki suszone 70 g
  • sok z 0,5 cytryny
PRZYGOTOWANIE
  1. Solone śledzie wymoczyć przez 2-3 godziny w wodzie, co jakiś czas zmieniając wodę.
  2. Wymoczone śledzie pokroić bardzo drobno.
  3. Ugotowane i obrane buraki zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
  4. Jabłko również zetrzeć na tarce na dużych oczkach.
  5. Śliwki suszone drobno posiekać.
  6. Śledzie, buraki, jabłko, śliwki i  sok wyciśnięty z połowy cytryny połączyć w misce. Dobrze wymieszać.
  7. Wstawić do lodówki na minimum 2 godziny.
* SMACZNEGO *
czerwone śledzie, zielone naczynko czyli kolory wiosny :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast śliwek można dodać suszone morele, suszoną żurawinę lub rodzynki.
  2. Można jeść od razu, ale śledzie powinny się "przegryzać" w lodówce minimum 2 godziny.

niedziela, 2 marca 2014

Śledzie po wileńsku - przepis rodzinny

Dzisiaj, po serii dwóch deserów (jabłka pieczone z musli, kasza manna z bakaliami), czas na coś dla tych, co ze wszystkich słodyczy najbardziej lubią śledzie ;)
Śledzie po wileńsku - nie wiem, czy mają coś wspólnego z Wilnem i Litwą, ale taką nazwę noszą u mnie w Rodzinie. Jest to przepis unikalny, nie spotkałam jeszcze nikogo, kto by takie śledzie też przygotowywał. Kojarzą mi się głownie z Bożym Narodzeniem, ale będą smakować wyśmienicie o każdej porze roku :)
* ŚLEDZIE PO WILEŃSKU *
śledzie po wileńsku - rodzinny przepis, rodzinny smak...
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: ???
  • kalorie w całości: 820 kcal
  • czas moczenia śledzi: 2-3 godz.
  • czas moczenia grzybów: cała noc
  • czas gotowania i duszenia: 30-40 min.
  • czas przygotowania: 15 min. + minimum 2 dni marynowania
SKŁADNIKI
  • śledzie solone 3 szt. (300 g)
  • cebula 220 g (2 szt.)
  • grzyby leśne suszone 50 g
  • szprotki wędzone 35 g (4 szt. małe)
  • kiszony ogórek 30 g (1 szt. mała)
  • koncentrat pomidorowy 30% 80 g
  • olej 5 g
PRZYGOTOWANIE
  1. Zalać wodą przegotowaną suszone grzyby i moczyć je całą noc (minimum 6 godzin).
  2. Solone śledzie wymoczyć przez 2-3 godziny w wodzie, co jakiś czas zmieniając wodę.
  3. Grzyby gotować do miękkości w wodzie, w której się moczyły.
  4. Ugotowane grzyby i szprotki zmielić w blenderze.
  5. Cebulę pokroić w drobną kostkę i zeszklić na oleju.
  6. Do zeszklonej cebuli dodać koncentrat pomidorowy i 5 minut dusić na patelni.
  7. Ogórek kiszony zetrzeć na tarce o drobnych oczkach.
  8. Połączyć zmielone grzyby i szprotki z duszoną cebulą z koncentratem oraz startym ogórkiem kiszonym. Całą marynatę dobrze  wymieszać.
  9. Wymoczone śledzie pokroić bardzo drobno i dodać do marynaty. Całość dobrze wymieszać.
  10. Układać śledzie z marynatą ciasno w słoiku.
  11. Wstawić do lodówki na minimum 2 dni.
* SMACZNEGO *
Mam duży problem. Aparat przestał mi stabilizować obraz (używam zwykłej cyfrówki) i większość zdjęć, które robię, jest rozmazana. Chyba czas kupić nowy aparat :(
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast szprotek wędzonych można użyć zapuszkowanych w oleju szprotek wędzonych.
  2. Absolutnie NIE można zastąpić grzybów leśnych pieczarkami. Najwięcej smaku tym śledziom dają właśnie grzyby leśne.
  3. Można jeść od razu, ale śledzie powinny się "przegryzać" w lodówce minimum 2 dni. Najlepsze jednak są na 4. dzień.

czwartek, 16 maja 2013

Delikatnie odchudzona wiosenna pasta z tuńczyka i jajek

Wiosna w pełni, czas więc na dania lekkie i pełne witamin. Wystarczy lekko zmodyfikować stare przepisy.   W Notatniku Kuchennym pasty z tuńczyka pojawiały się już kilkukrotnie; z dodatkiem suszonych pomidorów (TUTAJ) i z serem feta (TU), a także w najprostszej wersji czyli tuńczyk z jajkami (KLIK po przepis). Właśnie tą ostatnią pastę postanowiłam w tym tygodniu odchudzić i "uwiosennić". Majonez zastąpiłam jogurtem naturalnym i dodałam z własnej hodowli, świeżo zerwane kiełki.
* WIOSENNA PASTA Z TUŃCZYKA I JAJEK *
W tej wersji pasta wygląda bardziej na sałatkę. Aby uzyskać konsystencję bardziej podobną do pasty należy całość zmiksować :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 430 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania jajek: 10 min.
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • jajka 3 szt.
  • cebula 60 g (0,5 szt.)
  • ogórek małosolny 60 g (2 szt. małe)
  • kiełki 20 g (u mnie czerwona kapusta, groch i słonecznik)
  • szczypiorek 15 g (0,5 pęczka)
  • rzeżucha 10 g
  • jogurt naturalny 80 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo.
  2. Jajka, cebulę i ogórek kiszony pokroić w drobną kostkę i wrzucić do miski.
  3. Dodać drobno posiekany szczypiorek oraz rzeżuchę i kiełki.
  4. Do miski dorzucić odsączonego z sosu tuńczyka.
  5. Wszystko dobrze wymieszać.
  6. Dodać jogurt naturalny oraz doprawić pastę solą i pieprzem.
  7. Całość dobrze wymieszać i podawać na pieczywie lub w łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
w tym zbliżeniu widać i kawałki tuńczyka, i kawałki jajek i kiełki słonecznika  :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju, ze względu na kaloryczność pasty ;)
  2. Jajka kroję na krajalnicy na plasterki, a potem trzymając jajko tak, aby się nie rozpadło, przekręcam je o 90 stopni i robię drugie krojenie na plasterki. Wrzucam do miski i dodatkowo rozdrabniam widelcem.
  3. Można użyć kiełków dowolnego rodzaju. Ja hoduję je sama, ale można kupić kiełki w sklepie.
  4. Jogurt naturalny można zastąpić majonezem, ale trzeba wtedy pożegnać się z dietetyczną wersją pasty.
  5. Aby uzyskać wygląd bardziej zbliżony d pasty, należy całość zmiksować.

piątek, 1 marca 2013

Pasta z tuńczyka

W ostatni weekend zainspirowana zostałam przez Kasię S i jej przepis na blogu Kasia S w kuchni na pomidorową pastę z tuńczyka. Postanowiłam zmodyfikować trochę przepis pod kątem zawartości naszej lodówki i tak powstała:
* PASTA Z TUŃCZYKA, DYMKI, SUSZONYCH POMIDORÓW I RZEŻUCHY *
mało atrakcyjny wygląda, ale smak boski :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: nie
  • ilość porcji: 2-4
  • kalorie w całości: ok. 380 kcal.
  • czas przygotowania: 15 min. + 2 godz. schładzania
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 1 puszka (130 g po odsączeniu z zalewy)
  • cebula dymka 3 szt. (70 g)
  • szczypior z 3 szt. dymki (40 g)
  • suszone pomidory w oliwie 40 g
  • oliwa z pomidorów 3 łyżki (18 g)
  • rzeżucha 30 g
  • liście świeżej bazylii 10 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Cebulę zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  2. Przełożyć cebulę do miski.
  3. Szczypior i rzeżuchę zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  4. Przełożyć zieleninę do miski z cebulą.
  5. Tuńczyka odsączyć z zalewy i zmiksować w blenderze z dodatkiem 1 łyżki oliwy.
  6. Przełożyć tuńczyka do miski z warzywami.
  7. Suszone pomidory wyjąć z oliwy i zmiksować w blenderze.
  8. Przełożyć pomidory do miski z warzywami i tuńczykiem.
  9. Drobno posiekać liście bazylii i dodać je do miski.
  10. Całość dobrze wymieszać.
  11. Spróbować i dodać do smaku sól i pieprz czarny mielony.
  12. Schłodzić w lodówce przez minimum 2 godziny.
  13. Podawać z pieczywem lub np. na łódeczkach z cykorii.
* SMACZNEGO *
nie zmiksowałam dokładnie składników, bo nie lubię jednolitych past, a lubię widzieć, co jem ;)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast tuńczyka w sosie własnym można użyć tuńczyka w oleju, ale trzeba dobrze odsączyć rybę.
  2. Rzeżuchę kiełkuję w kiełkownicy, ale można kupić ją w sklepach.
  3. Można dodać więcej pomidorów suszonych (ja miałam akurat końcówkę).
  4. Zamiast dymki można użyć zwykłej cebuli.
  5. Dodatek oliwy do miksowania warzyw pomaga je rozdrobnić.
  6. Liście bazylii pokroiłam dość drobno, ale nie blenderowałam, aby były wyczuwalne w paście.
  7. Jeżeli do blendera nie jest dołączony mały kielich, to wszystkie składniki można włożyć do miski i zblenderować je wszystkie razem "stopą" blendera.

sobota, 23 lutego 2013

Tołpyga duszona na warzywach

Dzisiejszy przepis jest trochę podobny do przepisu na królika z sałatą na ciepło. Tym razem jednak użyłam mięsa ryby. Tołpyga w tym przepisie duszona jest na warzywach, delikatna jak duszona na parze, ale przesiąknięta zapachem i smakiem cykorii, fenkuła, papryki.
* TOŁPYGA DUSZONA NA WARZYWACH *
ryż, tołpyga, warzywa
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: duszona ryba
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 2 ogromne lub 3-4 normalne
  • kalorie w całości: ok. 1390 kcal (w tym sama sałatka ok. 275 kcal)
  • czas przygotowania: 15 min. + minimum 2 godz. marynowania ryby
  • czas duszenia: 30 min.
SKŁADNIKI
  • tołpyga filet 850 g
     A. marynata do ryby
  • pieprz biały mielony 2 szczypty
  • sok z cytryny 20 ml
  • sól 2 szczypty
     B. duszone warzywa
  • fenkuł (koper włoski) 180 g (0,5 szt.)
  • cykoria 150 g (0,5 szt.)
  • sałata rzymska 150 g (0,5 szt.)
  • cebula 150 g (1 szt. duża)
  • seler naciowy 50 g
  • papryka 50 g (0,25 szt.)
  • czosnek 4 ząbki
  • ocet jabłkowy 15 ml
  • sos rybny 15 ml
  • piklowane chilli 1 łyżeczka
  • olej 10 g
  • cukier 1 łyżka
PRZYGOTOWANIE
  1. Rybę umyć i obsuszyć.
  2. Filet z tołpygi podzielić na 7-8 części.
  3. Natrzeć rybę solą, pieprzem białym mielonym i sokiem z cytryny.
  4. Wstawić tołpygę do lodówki na minimum 2 godzin.
  5. Cebulę pokroić w piórka.
  6. Sałatę rzymską, fenkuł i cykorię pokroić w podłużne paski.
  7. Seler naciowy i paprykę pokroić w dość dużą kostkę.
  8. W woku rozgrzać olej i zeszklić na nim cebulę z przeciśniętym przez praskę czosnkiem.
  9. Do cebuli dodać sałatę rzymską, cykorię, fenkuł, seler naciowy i paprykę oraz cukier i piklowane chilli. Całość wymieszać i chwilę podsmażać.
  10. Wlać do warzyw ocet jabłkowy i sos rybny. Pozwolić płynom odparować.
  11. Podlać całość wodą.
  12. Dusić warzywa pod przykryciem przez około 10 minut. W razie potrzeby dolewać wodę, aby warzywa się nie przypaliły.
  13. Po tym czasie na warzywach ułożyć kawałki tołpygi i woka przykryć.
  14. Dusić rybę na warzywach 10- 15 minut.
  15. Podawać rybę z warzywami, na których się gotowała i z ryżem.
* SMACZNEGO *
duszona na warzywach tołpyga
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Ja lubię używać do takich potraw żeliwnego woka, ale można użyć dowolnego garnka lub głębszej patelni.
  2. Zamiast tołpygi można użyć innej ryby słodkowodnej.
  3. Duszone warzywa z tego przepisu można użyć również jako dodatku do mięs smażonych, pieczonych, grillowanych, duszonych.
  4. Ilość piklowanego chilli zależy od własnego smaku.

poniedziałek, 13 sierpnia 2012

Świeże spojrzenie na klasyczną pastę z makreli wędzonej

Makrela wędzona w postaci pasty do kanapek to klasyka polskiej kuchni. W moim rodzinny domu dość często pojawiała się na stole w wersji klasycznej, którą zaprezentowałam prawie dokładnie rok temu TUTAJ. Z kolei moja autorska wersja tego dania, z dodatkiem czerwonej soczewicy wylądowała w Notatniku Kuchennym pod koniec lutego i znajduje się TU.
W ostatnią sobotę wpadłam do sklepiku rybnego po rybkę do weekendowego sushi (które powoli staje się naszą "nową, świecką tradycją"), a obok wędzonej makreli leżał wędzony dorsz. Tak się złożyło, że nigdy tej rybki nie jadłam w postaci wędzonej, więc zaszalałam i kupiłam. W tym miejscu ważna sprawa:

ZAPRZYJAŹNIJ SIĘ ZE SWOIM SPRZEDAWCĄ RYB!

Piszę te słowa BARDZO serio. Z dwóch powodów:

Po pierwsze, kupując świeżą rybkę do sushi masz większą pewność, że się nie otrujesz. Mi zdarzyło się wielokrotnie zrezygnować z zakupu surowej ryby do sushi i zastąpić ją inną, wędzoną, bo Pan Sprzedawca nie miał żadnej "godnej polecenia" = naprawdę świeżej.

Po drugie, Zaprzyjaźniony Pan Sprzedawca Ryb wie co sprzedaje i nie kręci w sprawie pochodzenia swojego towaru. Co mam na myśli? Kupując ryby korzystam z poradnika wydanego przez WWF na ten temat (do ściągnięcia TUTAJ). 

Wędzony dorsz, którego kupiłam w sobotę, pochodził z niezagrożonego ekologicznie stada wschodniego. Tej informacji nie ma na karteczce z ceną ryby, o to, skąd ryba pochodzi, trzeba się wypytać sprzedawcy. Zaprzyjaźniony Pan Sprzedawca już wie (w końcu 6 lat tylko u niego kupuję ryby), że proszę o tego typu informacje, więc ma pod ręką ściągawkę co i skąd pochodzi, a czasem jak było złowione. Dzięki temu udało mi się parokrotnie, np. nie kupić łososia bez certyfikatu MSC a za to brałam inną rybkę, bezpieczną ekologicznie :)

Dodatkowy plus, z Zaprzyjaźnionego Pana Sprzedawcy Ryb to jego podpowiedzi, jak daną rybkę przyrządzić :)

No dobrze, a co ma to wszystko wspólnego z pasta z wędzonej makreli? Część wędzonego dorsza poszła do weekendowego sushi (tak, wiem, powinna być surowa ryba :P ), a pozostałą część dorsza potraktowałam jak makrelę i oto na śniadanie dzisiejsze na stole była:
* PASTA Z WĘDZONEGO DORSZA *
Photobucket
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 3 - 4
  • kalorie w całości: 650 kcal
  • czas przygotowania: 10 min. (+ 10 min. gotowania jajek; + 30 min. "przegryzania się")
SKŁADNIKI
  • dorsz wędzony 160 g (samego mięsa, po usunięciu skóry i ości)
  • jajko 1 szt. (60 g)
  • papryka biała 0,5 szt. (50 g)
  • cebula czerwona 0,5 szt. (30 g)
  • dymka (szczypiorek) 25 g
  • szpinak liście świeże 20 g
  • papryczka chilli 5 g
  • majonez 60 g
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo. 
  2. Obrać wędzonego dorsza ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
  3. Rozdrobnić mięso dorsza w misce widelcem.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
  4. Cebulę i paprykę pokroić w drobną kostkę i dorzucić do mięsa dorsza.
  5. Jajka drobno posiekać. Wrzucić do miski z rybą.
  6. Dymkę,  szpinak i papryczkę chilli drobno posiekać i dorzucić do dorsza.
  7. Posolić, popieprzyć do smaku. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
  8. Wstawić do lodówki na minimum 30 minut, aby pasta "przegryzła się".
* SMACZNEGO *
Photobucket
zielony szczypiorek, czerwona papryczka chilli, fioletowa cebula, żółte żółtko jajka na tle białej ryby, białka jajka i majonezu = pasta z wędzonego dorsza w całej okazałości :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
  2. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż mogą jakieś zostać.
  3. Ilość chilli zależy od własnych upodobań smakowych, ale papryczka nie powinna zagłuszać smaku ryby.
  4. Wędzony dorsz jest trochę delikatniejszy w zapachu od makreli i mniej tłusty a tym samym  mniej kaloryczny (150 kcal tej ilości dorsza w porównaniu do 500 kcal makreli w tej samej ilości). Niestety, dorsz w porównaniu z makrelą ma mniej także zdrowych tłuszczy i kwasów tłuszczowych.
  5. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

poniedziałek, 11 czerwca 2012

Sałata z tuńczykiem i jajkiem w koszulce

Jakiś czas temu zamieściłam przepis na sałatę z chrupiącym boczkiem i jajkiem w koszulce (TUTAJ). W tę niedzielę również mieliśmy ochotę na taką kolację, ale po "przefiskaniu" zawartości lodówki i spiżarni musiałam trochę przepis zmodyfikować i powstała:
*SAŁATA Z TUŃCZYKIEM I JAJKIEM W KOSZULCE*
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, przystawka
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 2
  • kalorie w całości: ok. 380 - 400 kcal
  • czas przygotowania: 15 min.
SKŁADNIKI
  • sałata maślana 4 liście
  • tuńczyk w sosie własnym w kawałkach 1 puszka (130 g netto)
  • jajko w koszulce 2 szt. (przepis TUTAJ)
  • pomidor 2 szt. średnie
  • świeże zioła: bazylia (zielona, fioletowa, cytrynowa) i szczypiorek
  • sól, pieprz czarny mielony
PRZYGOTOWANIE 
  1. Liście sałaty umyć i ułożyć na talerzykach tak, aby je zakrywały.
  2. Pokroić pomidory w plastry i położyć na sałatę.
  3. Bazylię umyć i posypać nią sałatkę.
  4. Odsączyć tuńczyka z zalewy i rozłożyć na warzywach.
  5. Sałatkę lekko posolić i popieprzyć.
  6. Posiekać szczypiorek.
  7. Ugotować jajko w koszulce.
  8. Na wierzch sałatki położyć jajko.
  9. Jajko lekko posolić i popieprzyć oraz posypać szczypiorkiem.
  10. Od razu podawać.
* SMACZNEGO *
z przodu trzy rodzaje bazylii; fioletowa pośrodku,pod nią (ciut niewidoczna) zielona, a z prawej strony cytrynowa.
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Sałatkę należy podawać od razu, aby w jajku nie ścięło się żółtko.
  2. Można podać sałatkę z kromką macy, grzankami razowymi albo świeżą bułeczką.
  3. Sałatę masłową można zastąpić sałatą rzymską, a pieprz czarny świeżo posiekaną papryczką chilli oraz dodać plasterki ogórka:
21.09.2012: wersja według modyfikacji z punktu 3
Przepis dodałam do akcji:

niedziela, 1 kwietnia 2012

Zapiekanka ryżowo-tuńczykowo-warzywna

Dzisiejsze popołudnie jest moim pierwszym wolnym popołudniem od zeszłej niedzieli. Praca, praca i jeszcze raz praca pochłania mnie całkowicie... Całe szczęście, że ją lubię :)
Udało mi się już dzisiaj nastawić musztardę do fermentacji i na Wielkanoc będzie "jak znalazł". Poza tym nastawiłam do kiełkowania małą dekorację z rzeżuchy.
Takiego przystojniaka dostałam...
... w sam raz na rzeżuszkę :)
Mam teraz również czas na zapisanie w moim Notatniku przepisu, który powstał na szybko w piątek, czyli zapiekanki ryżowo-tuńczykowo-warzywnej. Podobną potrawę prezentowałam TUTAJ, ale bez tuńczyka i z gotowanymi warzywami. Tym razem musiałam podeprzeć się mrożonymi warzywami.
* ZAPIEKANKA RYŻOWO-TUŃCZYKOWO-WARZYWNA *
Zdjęcie poruszone, ale spieszyłam się do jedzenia ;)
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: zapiekanka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 2 - 3
  • kalorie w całości: ok. 1400 - 1500 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania ryżu: 20 - 35 min.
  • czas przygotowania sosu śmietanowego:  10 - 15 min.
  • czas pieczenia: 40 min.
SKŁADNIKI
  • ryż (biały, brązowy) 100 g suchego (ok. 250 g po ugotowaniu)
  • mrożona mieszanka warzywna (u mnie leczo: pomidory, papryka, cukinia, cebula) 450 g
  • tuńczyk w sosie własnym 1 puszka (130 g po odsączeniu)
  • cebula 1 szt. (100 g)
  • sos śmietanowy 500 ml (TAKI) doprawiony solą, białym pieprzem, gałką muszkatołową
  • świeże zioła: bazylia, oregano, majeranek, natka pietruszki, szałwia
PRZYGOTOWANIE
  1. Ugotować ryż.
  2. Zrobić sos śmietanowy, dodając do niego sól, pieprz biały i gałkę muszkatołową.
  3. Pokroić cebulę w półkrążki.
  4. Tuńczyka odsączyć na sitku z zalewy.
  5. Ugotowany ryż ułożyć na dnie zimnego prodiża (naczynia do zapiekania).
  6. Posypać ryż cebulą. 
  7. Rozsypać warzywa mrożone na wierzchu.
  8. Równomiernie rozłożyć tuńczyka na warzywach.
  9. Drobno posiekać zioła i posypać nimi wierzch potrawy.
  10. Zalać dokładnie warzywa, tuńczyka i ryż sosem śmietanowym.
  11. Piec w temperaturze ok. 200 stopni C przez 40 min.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Do zapiekanek zazwyczaj używam ryżu brązowego, który oprócz tego, że jest zdrowszy, nie rozgotowuje się w trakcie pieczenia na "papkę", jak ma to w zwyczaju ryż biały.
  2. Zamiast sosu śmietanowego można użyć beszamelu.
  3. Można dodać dowolną mrożona mieszankę warzywną lub samemu pokroić świeże warzywa.
  4. Świeże zioła można zastąpić suszonymi.
  5. Wierzch zapiekanki można posypać tartym serem żółtym.
  6. Jako że jestem szczęśliwą posiadaczką prodiża, to podane parametry temperaturowo-czasowe pieczenia odnoszą się do tego urządzenia. Czas pieczenia w zwykłym piekarniku, rozgrzanym przed wstawieniem do niego zapiekanki, należy dopasować sobie eksperymentalnie ;)

poniedziałek, 27 lutego 2012

Pasta z wędzonej makreli i czerwonej soczewicy

Zazwyczaj czas na kulinarne eksperymenty mam w weekend, ale tym razem leniłam się w kuchni...
W tę sobotę byliśmy zaproszeni na uroczysty obiad do Gabrysia. Mały królewicz skończył właśnie roczek... A ja jego pierwszą w życiu, zieloną kupkę pamiętam, jakby zrobił ją wczoraj, a nie rok temu ;) Relacja z imprezy urodzinowej u Mamy Konuska, Hafiji na jej blogu Baby Under Construction/Baby In Development.
Gabrielowi życzymy 100 lat!!
Rodzicom i Dziadkom Gabrysia dziękujemy za udaną imprezkę!!
Dzisiaj prezentowana pasta powstała w zeszłym tygodniu. Przepis sponsoruje nadmiar soczewicy czerwonej ugotowanej do obiadu oraz makrela wędzona kupiona do zupełnie innego dania...
* PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI I CZERWONEJ SOCZEWICY *
INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 4-5 lub kilkanaście imprezowych
  • kalorie w całości: 1350 kcal
  • czas przygotowania: 20 min. (+ 10 min. gotowania soczewicy)
SKŁADNIKI
  • makrela wędzona 1 szt. (200 g)
  • soczewica czerwona ugotowana (200 g)
  • ogórki kiszone/małosolne 2 szt. (100 g)
  • papryka 0,25 szt. (60 g)
  • cebula 1 szt. mała (50 g)
  • por biała część 1 szt. (50 g)
  • seler naciowy 1 łodyga mała (40 g)
  • majonez 2 łyżki (70 g)
  • sól, pieprz
  • sól, mięta, szałwia, czosnek do gotowania soczewicy
PRZYGOTOWANIE
  1. Soczewicę ugotować według przepisu na opakowaniu w wodzie z solą, miętą, szałwią i czosnkiem.
  2. Ugotowaną soczewicę odsączyć i wrzucić do miski.
  3. Obrać wędzoną makrele ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
  4. Rozdrobnić widelcem mięso makreli w misce z soczewicą.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
  5. Cebulę, por, seler naciowy, paprykę i ogórki pokroić w drobną kostkę i dorzucić do miski.
  6. Posolić, popieprzyć do smaku.
  7. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
* SMACZNEGO *
wygląd "typowy" dla pasty z makreli, ale smak wyborny :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Klasyczny pomysł na pastę z makreli wędzonej znajduje się TUTAJ.
  2. UWAGA NA ZAPACH!! Pachnie makrelą wędzoną ;)
  3. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
  4. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż zawsze jakieś zostają.
  5. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

niedziela, 19 lutego 2012

Sałatka ryżowo-tuńczykowa wersja 2

Klasyczny przepis na sałatkę z ryżu i tuńczyka prezentowałam w październiku (TUTAJ). Dzisiaj wersja mniej kaloryczna, lekko egzotyczna i o połowę mniej kaloryczna w porównaniu do klasycznej :)

* SAŁATKA RYŻOWO-TUŃCZYKOWA-WERSJA 2 *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 2 - 3 duże "drugośniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 670 kcal
  • czas przygotowania: 30 min.
  • czas gotowania ryżu: 15 - 20 min.
SKŁADNIKI
  • ryż 100 g (suchego)
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • papryka 40 g (0,25 szt.)
  • cebula 60 g (1 szt. mała)
  • seler naciowy 1 łodyga (80 g)
  • mandarynka 70 g (0,5 szt. dużej lub 1 mała) 
  • sos rybny 5 ml
  • oliwa chilli (TAKA) 10 ml
  • cukier 1 łyżeczka (5 g)
  • chilli z oliwy (do smaku)
  • sól, kurkuma, 1 ząbek czosnku, mięta do gotowania ryżu
PRZYGOTOWANIE
  1. Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu w posolonej wodzie z dodatkiem kurkumy, obranego i pokrojonego ząbka czosnku oraz mięty.
  2. Pokroić drobno cebulę i seler naciowy.
  3. Paprykę pokroić w grubszą kostkę.
  4. Odsączyć tuńczyka z sosu.
  5. W misce połączyć dokładnie ryż, tuńczyka, paprykę, cebulę i seler naciowy. Dobrze wymieszać.
  6. Obrać mandarynkę i pokroić każdą cząstkę na 2-3 kawałki.
  7. Chilli wyjąć z oliwy i drobno posiekać.
  8. Mandarynkę rozgnieść łyżką w małej miseczce.
  9. Do mandarynki dodać cukier, chilli, sos rybny i oliwę chilli. Dobrze wymieszać dressing.
  10. Polać sałatkę dressingiem. Dokładnie wymieszać.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Kaloryczność sałatki zależy głównie od ilości ryżu w sałatce.
  2. Papryki można dodać większą ilość.
  3. Można kurkumę zamienić przyprawą curry, albo w ogóle z niej zrezygnować. Kurkuma nadaje żółty kolor ziarenkom ryżu.
  4. Mandarynki nie filetuję, bo albedo (biała część skórki mandarynki) tu nie przeszkadza, a jest zdrowa :)
  5. Z sosem rybnym nie można przesadzić; ma dość charakterystyczny smak i zapach. Można go zastąpić sosem sojowym lub po prostu solą, ale sałatka straci wtedy ciekawy posmak.
  6. Zamiast oliwy chilli można dać zwykłą oliwę i więcej chilli świeżego.

poniedziałek, 13 lutego 2012

Letnia sałatka z kuskusem i tuńczykiem

Jest luty, zima głęboka, a za oknem -18 stopni Celsjusza i niżej. W razie nagłej potrzeby słońca i lata należy stosować poniższą miksturę magiczną. Uwarzona we własnej kuchni pozwoli na chwilę przenieść się w cieplejsze rejony świata :)
* LETNIA  SAŁATKA  Z  KUSKUSEM  I  TUŃCZYKIEM *
sałatka żółta (jak słońce) z czerwoną (jak maki) papryką :)
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak/nie (ryba)
  • ilość porcji: 3 "drugośniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 1800 kcal
  • czas przygotowania: 20 min.
SKŁADNIKI

      A. sałatka
  • kasza kuskus 100 g (suchej)
  • tuńczyk w oleju 130 g (1 puszka)
  • papryka 0,75 szt. (120 g)
  • cebula 0,5 szt. (50 g)
  • marynowany imbir do sushi 15 g
  • rosół/kostka rosołowa do ugotowania kuskusa
      B. dressing
  • sok z cytryny 20 g (0,5 szt.)
  • oliwa chilli 2 łyżeczki (10 g)
  • czosnek 1 ząbek (mały)
  • sól 0,5 łyżeczki
  • cukier 0,5 łyżeczki
PRZYGOTOWANIE
  1. Kuskus "ugotować" w rosole według przepisu na opakowaniu w misce, w której przyrządzane będzie danie. Wzruszyć kaszę widelcem, kiedy będzie gotowa.
  2. Pokroić drobno cebulę i marynowany imbir, a paprykę w grubszą kostkę.
  3. Tuńczyka odsączyć z oleju i przepłukać wodą.
  4. Połączyć kaszę z tuńczykiem, cebula i papryką. Dobrze wymieszać.
  5. Do małego słoiczka wlać sok z cytryny i oliwę. Dodać cukier, sól oraz obrany i przeciśnięty przez praskę czosnek.
  6. Zakręcić słoiczek i mocno nim potrząsnąć, aby składniki dressingu się połączyły.
  7. Polać sałatkę dressingiem i dobrze wymieszać.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Zamiast tuńczyka w oleju można użyć tuńczyka w sosie własnym. Zmniejszy się kaloryczność sałatki.
  2. Ostrość dressingu zależy od ostrości oliwy chilli. Jeśli jest "słaba" to można dodać do dressingu pieprz lub paprykę w proszku.
  3. Pasującymi dodatkami będą również świeża, drobno posiekana mięta.

poniedziałek, 16 stycznia 2012

Pasta autorska "Sushi z fetą"

UWAGA!!
Wielbicieli (inaczej zwanych pokłonnikami) klasycznego sushi uprasza się o opuszczenie tej strony, gdyż dalsze jej czytanie może grozić zawałem serca!!
Czujcie się ostrzeżeni!!
W sobotę i niedzielę na kolację mieliśmy przeze mnie własnoręcznie robione sushi (kiedyś post o tym zapewne się pojawi). Trochę dodatków nam zostało w lodówce, więc razem z serem typu feta powstała na poniedziałek do pracy:
* PASTA "SUSHI Z FETĄ" *
Pasta "Sushi z fetą" mało fotogeniczna, jak chyba każda pasta, ale smak boski...
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 1100 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • ser typu feta półtłusty 270 g (1 opakowanie)
  • łosoś wędzony 100 g
  • paluszki surimi 80 g (2 szt.)
  • awokado 100 g (0,5 szt.)
  • zielona papryka 100 g (0,5 szt.)
  • ogórek 80 g
  • imbir do sushi 20 g
  • pasta wasabi 3 cm
PRZYGOTOWANIE
  1. Wyjąć ser typu feta z opakowania i rozdrobnić w misce.
  2. Obrać i drobno pokroić awokado. Dodać do sera i rozgnieść wszystko widelcem.
  3. Do sera i awokado dorzucić drobno pokrojonego łososia i surimi. Rozgnieść wszystko widelcem.
  4. Drobno pokroić ogórka, paprykę i imbir. Dodać do miski i dobrze wymieszać.
  5. Doprawić całość pastą wasabi.
* SMACZNEGO *
Pasta "Sushi z fetą" z bliska :)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Wiem, sushi to głównie surowa ryba, ale nie mieszkam w mieście nadmorskim aby czuć się bezpiecznie jedząc surową rybę ;)
  2. Specjalnie użyłam zielonej papryki, aby komponowała się z resztą zielonych składników.
  3. Gdyby zostały nam glony nori, to porwałabym je na małe kawałki i również dorzuciła do pasty.
  4. Połączenie smaku ryby z serem typu feta można znaleźć również w podobnej paście z tuńczykiem. Wielbicielom past z fety bez ryby mogą przypaść do gustu moje dwie wcześniejsze propozycje: zielona pasta i sałamacha w wersji ostrej.

poniedziałek, 2 stycznia 2012

Tołpyga duszona z papryką

Tołpygę duszoną z papryką jedliśmy z TeŻetem w zeszłym tygodniu, więc jakby nie patrzeć dzisiejszy post to zeszłoroczny przepis ;) Tołpygę duszoną w woku prezentowałam już wcześniej, w kwietniu 2011r., w wersji również lekko orientalnej. Przepis ten i kilka informacji o tołpydze można znaleźć  TUTAJ.
* TOŁPYGA DUSZONA Z PAPRYKĄ *
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: danie z woka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 2
  • kalorie w całości: ok. 1000 kcal
  • czas przygotowania: 2 godz. marynowania ryby + 20 min.
  • czas  gotowania: 15 min.
SKŁADNIKI 

      A. marynata do ryby
  • sos rybny 15 ml
  • sos sojowy 15 ml
  • sok z cytryny 15 ml
  • ocet balsamiczny 15 ml
  • sos ostrygowy 5 ml
  • sos tabasco kilka kropli lub mała papryczka chilli
  • cukier 10 g
  • imbir starty, cynamon, gałka muszkatołowa - szczypta
  • czosnek 2 ząbki
      B. główne składniki
  • tołpyga 600 g
  • papryka 200 g (1 szt. duża)
  • cebula 150 g (1 szt. duża)
  • marchewka 100 g (4 szt. małe)
  • bulion rybny 200 ml
  • czosnek 3 ząbki
  • olej 15 ml
PRZYGOTOWANIE
  1. Rybę pokroić na kawałki. W razie potrzeby usunąć ości.
  2. Cebulę pokroić w piórka, obraną marchewkę w plasterki, a paprykę w dużą kostkę. Czosnek obrać.
     A. marynata do ryby
  1. Papryczkę chilli drobno posiekać, czosnek obrać i przepuścić przez praskę (lub drobno posiekać), zetrzeć na tarce imbir, cynamon i gałkę muszkatołowa.
  2. Połączyć w misce wszystkie składniki marynaty.
  3. Wrzucić do marynaty kawałki ryby.
  4. Marynować minimum 2 godz.
     B. ryba duszona w warzywach
  1. Rozgrzać olej w woku, wrzucić cebulę i smażyć do zeszklenia.
  2. Do woka dorzucić marchewkę i chwilę smażyć.
  3. Dodać bulion rybny i przeciśnięty przez praskę czosnek. Dusić pod przykryciem na małym ogniu 5 min.
  4. Do woka dodać paprykę i dobrze wszystko wymieszać.
  5. Na warzywa położyć kawałki ryby i zalać całość marynatą.
  6. Od momentu ponownego zagotowania dusić na małym ogniu pod przykryciem 5-10 min.
  7. Zdjąć przykrywkę, zwiększyć ogień i gotować jeszcze ok. 10 min. aż do całkowitego odparowania płynu.
  8. Podawać z ryżem, makaronem sojowym/ryżowym/z fasoli mung, soczewicą itp.
 * SMACZNEGO *
u mnie w wersji z brązowym ryżem
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Tołpyga jest do tego dania idealna; duża ryba z dużymi ośćmi, łatwymi do wyjęcia/wyczucia w potrawie. Ości tworzące klatkę piersiową są wyjątkowo duże i grube. Idealnie nadają się do zamrożenia w celu późniejszego wykorzystania do ugotowania wywaru/zupy rybnej (uchy/uhy - TU).
  2. Bulion rybny robię sama (KLIK) i zamrażam, a potem jest on "jak znalazł" do duszenia ryb. Przy braku bulionu rybnego można użyć warzywnego, ale smak warzyw nie będzie wtedy "rybny".
  3. W punkcie 7 należy uważać, aby nie dopuścić do przypalenia się warzyw na spodzie woka.

poniedziałek, 19 grudnia 2011

Pasta z tuńczyka i jajek

Początek zeszłego tygodnia upłynął nam pod znakiem pasty z tuńczyka i sera typu feta, która można znaleźć TUTAJ. Piątek, czyli koniec roboczego tygodnia, również uczciliśmy pastą z tuńczykiem. Tym razem z dodatkiem jajek.

* PASTA Z TUŃCZYKA I JAJEK *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 800 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
  • czas gotowania jajek: 10 min.
SKŁADNIKI
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • jajka 5 szt.
  • cebula 75 g (1 szt.)
  • majonez 35 g
  • sól, pieprz mielony
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo, pokroić na kawałki wrzucić do miski.
  2. Dorzucić do jajek odsączonego z sosu tuńczyka. Wymieszać.
  3. Pokroić drobno cebulę, dodać do miski i wymieszać
  4. Dodać majonez, sól i pieprz. Dobrze wymieszać.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju, ze względu na kaloryczność sałatki ;)
  2. Jajka kroję na krajalnicy na plasterki, a potem trzymając jajko tak, aby się nie rozpadło, przekręcam je o 90 stopni i robię drugie krojenie na plasterki. Wrzucam do miski i dodatkowo rozdrabniam widelcem.

niedziela, 18 grudnia 2011

Pasta z tuńczyka i sera typu feta

Ostatnio posty pojawiają się w Notatniku Kuchennym co 8 dni... Nie mam czasu ani na dodawanie nowych przepisów, ani na czytanie innych blogów. Pochłania mnie życie w realu. Praca, praca i jeszcze raz praca... Gotuję codziennie, ale są to zazwyczaj dania szybkie do przygotowania z tego, co mam w lodówce i zapasach szafkowych. Taka była również poniedziałkowa:

* PASTA Z TUŃCZYKA I SERA TYPU FETA *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: pasta, sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "śniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 700 kcal
  • czas przygotowania: 5 min.
SKŁADNIKI
  • ser typu feta półtłusty 270 g (1 opakowanie)
  • tuńczyk w sosie własnym 185 g (1 puszka)
  • cebula 75 g (1 szt.)
  • ogórek konserwowy 70 g (1 szt. duża)
PRZYGOTOWANIE
  1. Wyjąć ser typu feta z opakowania i rozdrobnić w misce.
  2. Dorzucić do sera tuńczyka razem z sosem. Wymieszać.
  3. Pokroić drobno cebulę i ogórek konserwowy. Dodać do miski i wymieszać dobrze.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Ser jest dość tłusty, więc do pasty lepszy będzie tuńczyk w sosie własnym niż w oleju.
  2. Tłusty ser + sos z tuńczyka = brak majonezu, śmietany czy też jogurtu :)
  3. Zamiast ogórka konserwowego nie można użyć ogórka kiszonego, gdyż sery typu feta są same w sobie bardzo słone.
  4. W celu zaostrzenia smaku można dodać trochę pieprzu mielonego.

sobota, 8 października 2011

Sałatka ryżowo-tuńczykowa-wersja 1

Sałatka ryżowo-tuńczykowa jest jedną z naszych ulubionych. Robię ją na kilka sposobów, z różnymi dodatkami. Poniższy przepis jest najbardziej klasyczny.

* SAŁATKA RYŻOWO-TUŃCZYKOWA-WERSJA 1 *
INFO
  • posiłek: śniadanie, drugie śniadanie, kolacja, impreza
  • gatunek: sałatka
  • mięso: tak (ryba)
  • ilość porcji: 3 - 4 duże "drugośniadaniowe" lub kilkanaście "imprezowych"
  • kalorie w całości: ok. 1250 - 1300 kcal
  • czas przygotowania: 30 min.
  • czas gotowania: 15 - 20 min.
SKŁADNIKI
  • ryż 100 g (suchego)
  • tuńczyk w sosie własnym 130 g po odsączeniu (1 puszka)
  • kukurydza 100 g (0,5 kolby)
  • papryka 100 g (0,5 szt.)
  • cebula 100 g (1 szt.)
  • por - biała część 1 szt. (50 g)
  • majonez 80 g (4 łyżki)
  • sól, kurkuma do gotowania ryżu
  • cukier do gotowania kukurydzy
  • sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE
  1. Ryż ugotować według przepisu na opakowaniu w posolonej wodzie z dodatkiem kurkumy.
  2. Kukurydzę ugotować w wodzie z cukrem według przepisu STĄD.
  3. Pokroić drobno cebulę i pora.
  4. Paprykę pokroić w grubszą kostkę.
  5. Ugotowaną kukurydzę oddzielić od kolby.
  6. Odsączyć tuńczyka z sosu.
  7. W misce połączyć dokładnie ryż, tuńczyka, kukurydzę, paprykę, cebulę i pora. Dobrze wymieszać.
  8. Dodać sól, pieprz i majonez. Dokładnie wymieszać.
* SMACZNEGO *

POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Kaloryczność sałatki zależy głównie od ilości ryżu i majonezu w sałatce. Podana ilość majonezu jest idealna, aby sałatka nie była sucha, ale i składniki nie "pływały" w majonezie.
  2. Użyłam papryki czerwonej i żółtej, ale ze względu na żółty kolor kukurydzy najlepiej byłoby użyć czerwonej i zielonej.
  3. Można kurkumę zamienić przyprawą curry, albo w ogóle z niej zrezygnować. Kurkuma nadaje żółty kolor ziarenkom ryżu.
  4. Poza sezonem kukurydzę świeżą można zastąpić odsączoną kukurydzą z puszki.

czwartek, 11 sierpnia 2011

Pasta z wędzonej makreli

Kolejny smak z dzieciństwa. Pasta z wędzonej makreli pojawiała się u Rodziców na stole na kolację. Też czasem ją robię na śniadania (jako, że kolacji nie jadamy). Pasta ma też fanów wśród naszych Przyjaciół, więc pojawia się na niektórych imprezach, mimo że jej smak i zapach jest - delikatnie mówiąc - mocny, rybno-wędzony ;)
* PASTA Z WĘDZONEJ MAKRELI *

INFO
  • posiłek: śniadanie, kolacja, drugie śniadanie, impreza
  • gatunek: sałatka, pasta
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 5-6
  • kalorie w całości: 2400 kcal
  • czas przygotowania: 20 min. (+ 10 min. gotowania jajek; + 30 min. "przegryzania się")
SKŁADNIKI
  • makrela wędzona 2 szt. (500 g)
  • ogórki kiszone/małosolne 3 szt. średnie (180 g)
  • jajka 3 szt. (180 g)
  • cebula 2 szt. (100 g)
  • szczypiorek 100 g
  • majonez 4 łyżki (130 ml)
  • sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE
  1. Jajka ugotować na twardo. 
  2. Obrać wędzoną makrele ze skóry i  usunąć kręgosłup i ości.
  3. Rozdrobnić mięso makreli w misce widelcem.Wyjąć ości, jeśli jakaś została w rybie.
  4. Cebulę i ogórki pokroić w drobną kostkę i dorzucić do mięsa makreli.
  5. Jajka drobno posiekać. Wrzucić do miski z rybą.
  6. Szczypiorek posiekać i dorzucić do makreli.
  7. Posolić, popieprzyć do smaku. Dodać majonez i dobrze wymieszać.
  8. Wstawić do lodówki na minimum 30 min., aby pasta "przegryzła się".
* SMACZNEGO *
i nawet kilka ości widać na fotografii ;)
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. NIE MOŻNA zastąpić majonezu jogurtem naturalnym. Należy zapomnieć o liczeniu kalorii ;)
  2. Jedząc trzeba uważać na ości, gdyż zawsze jakieś zostają.
  3. Podawać z pieczywem lub np na łódeczkach z cykorii.

poniedziałek, 25 lipca 2011

Pieczony karaś

Dzisiaj, z małym opóźnieniem, piątkowy obiad, czyli:
* PIECZONY KARAŚ *
INFO
  • posiłek: obiad
  • gatunek: ryba
  • mięso: tak/ryba
  • ilość porcji: 2
  • kalorie (w całości): 500 kcal
  • czas przygotowania: 10 min. + marynowania 60 min.
  • czas pieczenia: 30 - 40 min.
SKŁADNIKI
  • karaś 1 szt. (ok. 500 - 600 g)
  • cebula 1 szt. 
  • cytryna 1 szt.
  • czosnek 4 ząbki
  • koperek 0,5 pęczka
  • oliwa w spray'u (np. TAKA)
  • sól, pieprz
PRZYGOTOWANIE
  1. Cebulę pokroić w krążki, czosnek w plasterki. Pół cytryny pokroić w plasterki, a z drugiej połowy wycisnąć sok.
  2. Karasia sprawić, umyć i dobrze osuszyć. Natrzeć rybę od zewnątrz i od wewnątrz sokiem z cytryny oraz spryskać oliwą również na zewnątrz i wewnątrz.
  3. Marynować rybę minimum 60 min.
  4. Rozłożyć na blacie folię aluminiową. Rozłożyć na niej ćwiartkę pokrojonej cebuli, 1 pokrojony ząbek czosnku, kilka plasterków cytryny i kilka gałązek koperku.
  5. Na warzywach ułożyć rybę.
  6. W środek ryby włożyć połowę pokrojonej cebuli, 2 pokrojone ząbki czosnku, kilka plasterków cytryny i koperek.
  7. Na rybie ułożyć ćwiartkę pokrojonej cebuli, 1 pokrojony ząbek czosnku, kilka plasterków cytryny i kilka gałązek koperku.
  8. Zawinąć rybę w folię aluminiową w szczelny pakunek.
  9. Włożyć do nagrzanego prodiża na 20 - 30 min.
  10. Po tym czasie otworzyć pakunek aluminiowy i piec jeszcze ok. 10 min.
  11. Podawać z ryżem i surówką z czerwonej kapusty.
* SMACZNEGO *
POMOCNICZE INFORMACJE
  1. Dużego karasia warto dodatkowo, po sprawieniu marynować 2 - 3 godziny w mleku. Pozwoli to zniwelować "mulity" posmak, który może charakteryzować starsze, duże karasie.
  2. Czas pieczenia zależy od wagi karasia.